Tutaj pojawią się wyszukiwane przez Ciebie frazy.
Przepraszamy!
Mamy mały problem z wyszukiwaniem, spróbuj ponownie za chwilę.
Nie martw się! Nadal możesz przeglądać wszystkie nasze oferty.
Liczni producenci z Państwa Środka zainwestowali gigantyczne zasoby w rozwój technologii akumulatorowych, dzięki czemu dzisiejsze modele ze Wschodu są nie tylko tańsze, ale w wielu aspektach przewyższają propozycje z Europy, USA czy Japonii. Nasze zestawienie skupia się na elektrycznych SUV-ach z Chin o największym zasięgu.
Chińska marka Zeekr wprowadza na europejski rynek motoryzacyjny swój najnowszy model – Zeekr 7X, który jest już dostępny w wybranych krajach Starego Kontynentu. Firma, choć jeszcze nieobecna w Polsce, działa w takich krajach jak Belgia, Dania, Szwecja, Francja, Niemcy, Norwegia, Szwajcaria czy Holandia. Plany ekspansji marki są ambitne, a w najbliższych miesiącach Zeekr zamierza wkroczyć na kolejne rynki.
Sytuacja na chińskim rynku motoryzacyjnym staje się coraz bardziej napięta. W ostatnich latach tamtejsze marki stosowały nieetyczne praktyki, które teraz zagrażają stabilności gospodarczej kraju. Nadmierna konkurencja i nierealistyczne cele sprzedażowe doprowadziły do poważnych problemów w branży.
Zeekr, marka należąca do chińskiego giganta motoryzacyjnego Grupy Geely, świętuje niezwykłe osiągnięcie w swojej krótkiej historii. W zaledwie 44 miesiące od powstania firma wyprodukowała ponad 500 tysięcy samochodów, przekraczając tym samym istotną barierę psychologiczną. To kamień milowy, który potwierdza dynamiczny rozwój marki na globalnym rynku.
Na salonie samochodowym w Szanghaju chińska marka Zeekr, będąca luksusowym odłamem koncernu Geely, zaprezentowała model 9X, który śmiało nawiązuje do ikonicznego Rolls-Royce’a Cullinana. To nie tylko wizualna inspiracja – auto oferuje niemal 900 koni mechanicznych i zaawansowane technologie, a wszystko to za ułamek ceny brytyjskiego pierwowzoru. Chińczycy po raz kolejny udowadniają, że nie boją się rzucać wyzwania największym graczom na rynku.
Na salonie samochodowym w Szanghaju chińska marka Zeekr, będąca luksusowym odłamem koncernu Geely, zaprezentowała model 9X, który śmiało nawiązuje do ikonicznego Rolls-Royce’a Cullinana. To nie tylko wizualna inspiracja – auto oferuje niemal 900 koni mechanicznych i zaawansowane technologie, a wszystko to za ułamek ceny brytyjskiego pierwowzoru. Chińczycy po raz kolejny udowadniają, że nie boją się rzucać wyzwania największym graczom na rynku.
Chińskie firmy motoryzacyjne od lat udowadniają, że są liderami w rozwoju samochodów elektrycznych, a ich przewaga nad konkurencją jest niepodważalna. Nie chodzi jednak tylko o same pojazdy – równie istotne są stacje ładowania, które umożliwiają ich efektywne użytkowanie. Po pionierskich krokach BYD, które zaprezentowało ładowarki o mocy do 1360 kW, do gry włączyły się inne marki, takie jak Zeekr i Huawei, podnosząc poprzeczkę jeszcze wyżej.
Sytuacja na chińskim rynku motoryzacyjnym staje się coraz bardziej napięta. W ostatnich latach tamtejsze marki stosowały nieetyczne praktyki, które teraz zagrażają stabilności gospodarczej kraju. Nadmierna konkurencja i nierealistyczne cele sprzedażowe doprowadziły do poważnych problemów w branży.
Zeekr, marka należąca do chińskiego giganta motoryzacyjnego Grupy Geely, świętuje niezwykłe osiągnięcie w swojej krótkiej historii. W zaledwie 44 miesiące od powstania firma wyprodukowała ponad 500 tysięcy samochodów, przekraczając tym samym istotną barierę psychologiczną. To kamień milowy, który potwierdza dynamiczny rozwój marki na globalnym rynku.