Maxus w Polsce. Co to w ogóle za marka i jakie modele ma w ofercie?
Maxus, marka chińskiego koncernu SAIC Motor, działa w Polsce od 2021 roku, oferując zarówno pojazdy dostawcze, jak i osobowe. Oferując zarówno samochody spalinowe, jak i elektryczne, Maxus celuje w przedsiębiorców i rodziny ceniące cenę i funkcjonalność. Popularność marki cały czas jest jednak nikła.
Debiut Maxusa w Polsce zaczął się od elektrycznych dostawczaków, a później rozszerzył się o modele osobowe, jak Mifa 9 i Euniq 6. SAIC, największy producent aut w Chinach, oferuje 5-letnią gwarancję na pojazdy i 8-letnią na akumulatory w EV, chcąc budować zaufanie do marki. Maxus w Polsce jest obecny od lat, ale cały czas boryka się z ograniczoną rozpoznawalnością i sceptycyzmem wobec chińskich marek.
Gama Maxusa obejmuje kompaktowe i duże vany (elektryczne i z silnikiem Diesla) oraz osobowe SUV-y i minivany, wszystkie dostosowane do europejskich norm. Wyzwania Maxusa to mała sieć serwisowa i uprzedzenia wobec chińskich aut. Mifa 9 i Euniq 6 przyciągają uwagę designem i wyposażeniem, ale ich sprzedaż jest minimalna.
Maxus Mifa 9. Luksusowy minivan dla rodzin i biznesu
Maxus Mifa 9, wprowadzony w Polsce w 2023 roku, to w pełni elektryczny, 7-osobowy minivan klasy premium. Z baterią 90 kWh oferuje zasięg 440–595 km (WLTP mieszany/miejski) i silnik 245 KM (350 Nm). Cena od 299 900 zł netto (356 577 zł brutto) wyklucza dopłaty „NaszEauto”, co ogranicza jego dostępność. W 2024 roku sprzedano w Polsce tylko kilka egzemplarzy, głównie do firm transportowych i hoteli, konkurując z Mercedesem EQV.
Wnętrze Mifa 9 wyróżnia się luksusem: fotele drugiego rzędu z masażem, wentylacją i regulacją, 12,3-calowy ekran z Apple CarPlay, panoramiczny dach i cyfrowe panele sterowania. Model mierzy 5270 mm długości, oferując przestrzeń dla dużych rodzin lub transportu VIP. Ładowanie DC (do 80% w 40 minut) i uciąg 1000 kg to atuty, ale realny zasięg zimą spada do 300–400 km, co wymaga planowania tras. Klienci chwalą komfort, ale narzekają na wysoką cenę i małą sieć serwisową.
Dostępność Mifa 9 jest ograniczona – model oferują wybrani dealerzy, a sprzedaż pozostaje śladowa z powodu ceny i konkurencji w postaci Lexusa LM czy VW ID. Buzza, które mają lepszą rozpoznawalność. Maxus pozycjonuje Mifa 9 jako alternatywę premium, ale brak dopłat i niska widoczność w mediach hamują popyt. Mifa 9 to niszowy wybór dla firm i rodzin szukających przestrzeni i ekologii, ale nadal nie ciesząca sie znaczącą popularnością. Model ma potencjał w segmencie premium, ale wymaga większego zaufania do marki, co w Polsce, gdzie chińskie auta są nowością, zajmie czas.
Maxus Euniq 6. Rodzinny SUV z napędem elektrycznym
Maxus Euniq 6, dostępny w Polsce od 2022 roku, to elektryczny SUV klasy średniej, mierzący 4735 mm długości, z bagażnikiem 754 litrów i zasięgiem 354–452 km (WLTP mieszany/miejski). Z baterią 70 kWh i silnikiem 177 KM, kosztuje od 159 900 zł, kwalifikując się do dopłat „NaszEauto” (do 40 tys. zł).
Wyposażenie Euniq 6 obejmuje panoramiczny dach, skórzane fotele, 12,3-calowy ekran z Apple CarPlay, bezkluczykowy dostęp i systemy bezpieczeństwa (adaptacyjny tempomat, asystent pasa). Ładowanie DC (30–80% w 35 minut) i niskie koszty eksploatacji to zalety, ale jakość wnętrza jest przeciętna, a realny zasięg zimą spada do 250–300 km. Klienci doceniają przestrzeń i cenę, ale narzekają na ograniczoną dynamikę.
Sprzedaż pozostaje niska z powodu konkurencji od bardziej znanych marek, jak Kia EV6, i braku szerokiej promocji. Program „NaszEauto” zwiększa atrakcyjność, zwłaszcza dla rodzin z Kartą Dużej Rodziny (wyższe dopłaty), ale Maxus musi poprawić widoczność modelu, np. poprzez testy w mediach motoryzacyjnych. Euniq 6 to praktyczny wybór dla rodzin szukających dużego EV w rozsądnej cenie, ale jego niszowość wynika z uprzedzeń wobec chińskich marek i niewielkiej rozpoznawalności.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Maxus Euniq6 2025. Ceny, silnik, zasięg, wyposażenie. Co można kupić?
Maxus ma też gamę dostawczaków
Maxus oferuje w Polsce szeroką gamę dostawczaków: elektryczne e-Deliver 3 (ładowność 930 kg, 4,8–6,3 m³, zasięg 238 km w cyklu mieszanym WLTP, od 109 900 zł netto), e-Deliver 5 (1200 kg, 6,6–7,7 m³, zasieg miejski/mieszany 335/489 km, od 155 900 zł netto), e-Deliver 7 (1055–1155 kg, 5,9–8,7 m³, 364 km w cyklu mieszanym, od 185 990 zł netto), e-Deliver 9 (850–1040 kg, 9,7–12,3 m³, zasięg do 358 km w cyklu mieszanym, od 205 900 zł netto), oraz spalinowe Deliver 7 (1220 kg, 6,3–9,2 m³, od 103 900 zł netto) i Deliver 9 (1360 kg, do 13 m³, od 96 900 zł netto). Popularność Maxusa na rynku samochodów dostawczych pomimo dość rozbudowanej gamy pozostaje niewielka.
E-Deliver 3, zaprojektowany jako EV, napędza silnik 122 KM (50,2 kWh), oferując ładowanie DC w 45 minut (do 80%) i niskie koszty energii (15 zł/100 km). E-Deliver 5 (163 KM, 64 kWh) i e-Deliver 7 (204 KM, 77/88 kWh) korzystają z platformy MILA, optymalizującej masę, z wyposażeniem jak 10–12,3-calowe ekrany i złote/platynowe oceny Euro NCAP. E-Deliver 9 (201 KM) ma największą przestrzeń i także jest dostępny w dwóch wariantach baterii - 77/88 kWh. Spalinowe Deliver 7 (150 KM, 2.0 TCDI, 7,9 l/100 km) i Deliver 9 (150 KM, 9 l/100 km) oferują wyższą ładowność i uciąg (do 2000 kg), konkurując z Fiatem Ducato ceną. Klienci chwalą przestrzeń i koszty, ale krytykują tanie plastiki i małą sieć serwisową.
Wszystkie modele oferują zabudowy, co odpowiada potrzebom firm kurierskich, budowlanych czy transportowych. Deliver 9 jest natomiast dostępny także jako podwozie. Niska popularność samochodów wynika z rynkowej konkurencji - uznane marki takie jak Renault, Ford czy Mercedes często za niewiele wyższą cenę oferują sprawdzone technologie i rozbudowaną sieć serwisową. Głównym zadaniem Maxusa na kolejne lata jest więc zbudowanie wizerunku godnego rywala dla bardziej uznanych producentów.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Maxus Deliver 9. Wersje, silniki, cena. Czym się wyróżnia?
Co w planach?
Maxus zakończył sprzedaż elektrycznego pickupa T90 EV w Polsce, który w testach dziennikarskich otrzymywał wyłącznie negatywne recenzje. Jego odejście w rynkowy niebyt nie może więc dziwić. W jego miejsce Maxus szykuje debiut eTerron 9, zaawansowanego elektrycznego pickupa z napędem 4x4, oraz T60 Max, spalinowego pickupa z dieslem, które mają wzmocnić pozycję marki w segmencie pojazdów użytkowych. Obie premiery zaplanowano na 2025 rok, z eTerron 9 już zaprezentowanym na targach IAA w Hanowerze we wrześniu 2024.
Elektryczny eTerron 9, z dwoma silnikami (325 kW, 442 KM) i baterią 102 kWh, oferuje zasięg 430 km (WLTP) i uciąg 3500 kg, przewyższając T90 EV pod względem osiągów i zdolności terenowych. T60 Max, z 2-litrowym dieslem (215 KM, 500 Nm), ładownością 1050 kg i uciągiem 3500 kg, wszedł na polski rynek w maju 2025 za 136 900 zł netto, oferując bogate wyposażenie (kamera 360°, adaptacyjny tempomat) w niskiej cenie i z miejsca stając się rywalem Toyoty Hilux i Forda Rangera.