Wpływ popularności aut chińskich na rynek ubezpieczeń w Polsce
Rosnąca sprzedaż chińskich samochodów w Polsce (m.in. MG, BYD, Omoda, Jaecoo) zmusza ubezpieczycieli do modyfikacji ofert. O ile stawki OC pozostają stabilne i zbliżone do marek europejskich, o tyle rynek AC i GAP czeka dynamiczny rozwój w latach 2026-2027. Początkowa ostrożność towarzystw ubezpieczeniowych, wynikająca z braku danych o szkodowości i dostępności części, ustępuje miejsca większej konkurencyjności cenowej dzięki inwestycjom producentów w centra logistyczne w Europie. Równolegle na znaczeniu zyskują dedykowane polisy dla aut elektrycznych (obejmujące m.in. ochronę baterii trakcyjnej) oraz ubezpieczenia GAP, które zabezpieczają właścicieli przed niepewną wartością rezydualną nowych marek.
Chińskie auta przez polskich kierowców wybierane są coraz częściej. Dynamiczne wzrosty sprzedaży odnotowują choćby takie marki jak BYD, MG, Jaecoo czy Omoda. Fakt ten wpływa nie tylko na rynek motoryzacyjny, ale także ubezpieczenia. Towarzystwa ubezpieczeniowe muszą dopasować swoje oferty do nowych technologii, a także zmieniających się potrzeb kierowców. Sprawdź, jak zmieniają się realia i co czeka rynek ubezpieczeń komunikacyjnych w najbliższym czasie.
Z artykułu dowiesz się o:
Chińskie samochody w Polsce – skąd bierze się ich sukces?
Choć w kwestii chińskich samochodów możemy dziś wskazać na wiele pozytywnych aspektów, tym, co najbardziej napędza sprzedaż, jest niewątpliwie atrakcyjna relacja ceny do wyposażenia. Chińskie samochody w Polsce często wyróżniają się cenami zakupu nawet o kilkanaście czy kilkadziesiąt tysięcy złotych niższymi w porównaniu do modeli europejskich. Jednocześnie oferują równie bogate wyposażenie standardowe, a nawet wyższe. To także nowoczesne systemy bezpieczeństwa, a także wieloletnie gwarancje producenta.
Dla wielu nabywców szczególnie atrakcyjne sunt modele takie jak MG HS, Jaecoo 7, Omoda 5 czy BYD Seal U. Istotne znaczenie ma także rozwój segmentu aut elektrycznych oraz hybryd plug-in. Śmiało można stwierdzić, że w tym zakresie producenci chińscy są obecnie światowymi liderami.
Podejście ubezpieczycieli do chińskich aut – jak wyglądało w latach 2023-2025?
Stosunkowo niedawno zarówno kierowcy, jak i ubezpieczyciele posiadali dość ograniczone dane dotyczące szkodowości chińskich aut. Brak odpowiednio długiej historii dotyczącej eksploatacji samochodów związany był z dużo większą ostrożnością podczas kalkulowania składek. Największe obawy w tym zakresie dotyczyły przede wszystkim:
- kosztów napraw po kolizjach i wypadkach,
- dostępu do części zamiennych i ich cen,
- wartości rezydualnej pojazdów,
- czasu oczekiwania na dostarczenie elementów karoserii,
- kosztów napraw zaawansowanych systemów elektronicznych.
Oznaczało to, że niektóre modele były wyceniane dość zachowawczo i wyżej niż auta porównywalnych marek obecnych już na rynku od wielu lat. Obecnie jednak mamy dostęp już do szerszej bazy danych i sytuacja ta ulega zmianie.
Czytaj więcej:
OC dla chińskich aut – dlaczego nie jest dziś znacząco droższe?
Przy wyliczaniu OC dla chińskich aut największe znaczenie mają takie kwestie jak historia szkód, wiek kierowcy, sposób użytkowania pojazdu czy miejsce zamieszkania. Sam model samochodu nie ma aż tak dużego wpływu na ostateczną kwotę ubezpieczenia, jak choćby przy ustalaniu sumy za Autocasco. Dlatego też aktualne składki OC dla posiadaczy chińskich samochodów nie odbiegają w sposób istotny od stawek proponowanych kierowcom użytkujących auta innych producentów.
Warto mieć też na uwadze, że wraz ze wzrostem liczby samochodów chińskich na rynku towarzystwa ubezpieczeniowe dysponują coraz większą liczbą danych i informacji, które pozwalają na bardziej doprecyzowane oceny ryzyka.
AC dla aut chińskich – czego możemy się spodziewać?
W kontekście zmian ofert ubezpieczycieli w Polsce dla aut chińskich znacznie większą uwagę należy zwrócić na AC dla chińskich samochodów. W przeciwieństwie do OC, które jest obowiązkowe, przy Autocasco najistotniejsze znaczenie mają koszty przeprowadzonych napraw, ceny części zamiennych czy też przewidywana wartość pojazdu i dostępność komponentów w kolejnych latach. Dlatego też dynamiczny rozwój marek chińskich będzie miał bardzo duży wpływ na ofertę polis AC w Polsce.
Polisy ubezpieczyciele bardzo ostrożnie podchodzili do wyceny samochodów chińskich producentów. Jednak wraz ze wzrostem sprzedaży sytuacja uległa zmianie. Możemy już opierać się na przełomowych danych dotyczących właścicieli chińskich aut.
Wzrost konkurencji cenowej
Wśród najbardziej charakterystycznych zjawisk będzie można dostrzec stopniowy wzrost konkurencji między towarzystwami ubezpieczeniowymi oferującymi AC dla chińskich samochodów. Im więcej aut danej marki trafi na nasze drogi, tym więcej danych statystycznych dostaną ubezpieczyciele. Dzięki temu możliwa będzie dokładna ocena ryzyka i tym samym bardziej precyzyjna kalkulacja składek.
Kiedy dana marka pojawia się na rynku, zazwyczaj ubezpieczyciele stosują dodatkowy margines pewnego bezpieczeństwa. Oznacza to wyższe składki lub też zachowawczą wycenę ryzyka. Z czasem jednak, kiedy na drogach pojawia się większa liczba zgłoszonych napraw czy szkód, możliwe staje się o wiele lepsze dopasowanie ofert do faktycznych kosztów obsługi tego typu pojazdów.
Istotne jest w tym przypadku również dostosowywanie sieci dealerskich czy magazynów części zamiennych danej marki do realiów. Niedawno sprowadzanie niektórych elementów czy części oznaczało wielotygodniowe oczekiwanie na naprawę auta. Obecnie tacy producenci jak BYD, MG, OMODA, Chery czy Jaecoo intensywnie inwestują w centra logistyczne w Europie. Dzięki temu możliwe staje się skrócenie czasu napraw i tym samym zmniejszenie kosztów likwidacji szkód.
W rezultacie w ciągu najbliższych lat różnice między składkami AC dla aut chińskich a polisami samochodów europejskich czy koreańskich będą się stopniowo zmniejszać. Skorzystają na tym właściciele przede wszystkim najpopularniejszych modeli, dla których ubezpieczyciele zgromadzą największą ilość informacji i danych.
Nowe produkty w ofercie dla aut elektrycznych
Wzrost popularności aut chińskich producentów to również dynamiczny rozwój elektromobilności. Takie marki jak np. BYD to dzisiaj jeden z największych producentów samochodów elektrycznych na świecie. Udział w rynku europejskim stale odnotowuje tu wzrost. Wymusza to natomiast rozwój nowych produktów i wprowadzanie ich także do ubezpieczeń samochodów elektrycznych.
Tymczasem klasyczna oferta Autocasco nie zawsze odpowiada na potrzeby właścicieli elektryków. W tego typu pojazdach istotną rolę odgrywa bateria trakcyjna, która jest jednym z najdroższych elementów takiego samochodu. Uszkodzenie tej części może oznaczać koszty, które sięgną nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych.
Dlatego też coraz więcej towarzystw ubezpieczeniowych oferuje w swojej ofercie różnego typu rozszerzenia, które obejmują:
- Assistance dla aut elektrycznych,
- ochronę baterii trakcyjnej,
- pomoc w sytuacji rozładowania akumulatora,
- holowanie do wyspecjalizowanych serwisów,
- wsparcie przy awarii infrastruktury ładowania,
- ochronę szkód powstałych przy ładowaniu pojazdu.
Zgodnie z przewidywaniami ekspertów, w ciągu najbliższych 2 lat część tego typu rozszerzeń będzie już standardowym elementem w polisach dla aut elektrycznych. Szczególnie ważne jest to dla właścicieli modeli takich jak Leapmotor, BYD, MG, a także innych chińskich producentów, którzy dynamicznie rozwijają sprzedaż aut bezemisyjnych w Europie.
Wzrost znaczenia ubezpieczenia GAP
Niezwykle ważną kwestią, która dynamicznie rozwija się wraz ze wzrostem popularności chińskich samochodów, jest również polisa GAP dla chińskich aut. To właśnie ten produkt zabezpiecza właścicieli pojazdów przed skutkami szybkiej utraty ich wartości po orzeczeniu szkody całkowitej czy też kradzieży pojazdu.
Przy nowych markach jednym z największych wyzwań jest określenie, w jaki sposób zachowywać się będą ceny samochodów na rynku wtórnym po kilku latach ich eksploatacji. Choć aktualnie wyniki sprzedaży są dobre, trudno przewidzieć w sposób jednoznaczny ich wartość rezydualną za 5 czy więcej lat. Dla właścicieli aut, które finansowane są za pomocą kredytu czy leasingu, ma to szczególne znaczenie. Przy szkodzie całkowitej standardowe odszkodowanie z polisy OC to zazwyczaj aktualna wartość rynkowa pojazdu. Często jest ona niższa niż cena zakupu i to właśnie tę różnicę pokrywa ubezpieczenie GAP.
W ciągu kolejnych lat będziemy mogli spodziewać się więc wzrostu zainteresowania opcją ubezpieczenia GAP, szczególnie wśród klientów, którzy kupują nowe modele chińskich marek. Dla wielu osób ubezpieczenie GAP będzie sposobem zabezpieczenia się przed ryzykiem dotyczącym niepewnej jeszcze wartości rezydualnej nowych marek chińskich samochodów. Połączenie AC dla chińskich samochodów, specjalistycznych polis proponowanych dla aut elektrycznych oraz zabezpieczenia GAP może być jednym z najistotniejszych kierunków rozwoju rynku ubezpieczeniowego w naszym kraju w roku bieżącym i kolejnych.
Jak będą wyglądały ubezpieczenia chińskich samochodów w latach 2026-2027?
Prawdopodobnie rynek ubezpieczeniowy będzie stopniowo ulegał normalizacji. Chińskie auta nie będą już traktowane jako nowość, a pełnoprawny element polskiego rynku motoryzacyjnego. Będzie można zatem dostrzec:
- większą konkurencyjność w zakresie ofert OC i AC,
- tańsze AC dla chińskich samochodów najpopularniejszych producentów,
- zwiększenie popularności dla polisy GAP,
- rozwój produktów przygotowanych dla hybryd plug-in oraz aut elektrycznych,
- poprawę dostępności części zamiennych,
- bardziej precyzyjną wycenę szkód poprzez większą liczbę dostępnych danych rynkowych.
Prognozy dotyczące zmian na rynku ubezpieczeń aut chińskich w latach najbliższych obrazuje też poniższa tabela.
| Obszar | Obecna sytuacja | Prognoza na 2027 rok i najbliższe lata |
|---|---|---|
| OC dla chińskich aut | Składki zbliżone do konkurencyjnych marek | Większa stabilizacja cen dzięki większej liczbie danych |
| AC dla chińskich aut | Ostrożna wycena niektórych modeli | Bardziej konkurencyjne stawki dla popularnych marek |
| Likwidacja szkód | W części przypadków dłuższy czas oczekiwania na części | Lepsza dostępność części i krótszy czas napraw |
| Ubezpieczenie aut elektrycznych | Ograniczona liczba dedykowanych produktów | Więcej polis obejmujących baterie i ładowanie |
| Ubezpieczenie GAP | Wciąż produkt niszowy | Rosnąca popularność wśród właścicieli nowych aut |
| Assistance | Standardowe pakiety | Rozszerzona pomoc dla samochodów elektrycznych |
Podsumowanie
Wzrost popularności chińskich samochodów w Polsce to obecnie zdecydowanie jeden z najważniejszych trendów na rynku motoryzacyjnym dla ubezpieczycieli. To natomiast konieczność dopasowania modeli oceny ryzyka, a tym samym ofert OC, AC oraz GAP do zmieniających się realiów.
W 2026 roku i w najbliższym czasie możemy spodziewać się profesjonalizacji rynku. Im więcej aut marek chińskich pojawi się na drogach, tym bardziej konkurencyjne staną się oferty ubezpieczycieli. Dla kierowców oznacza to większy wybór polis, a jednocześnie lepsze dopasowanie zabezpieczenia pojazdu do indywidualnych potrzeb i bardziej atrakcyjne ceny ubezpieczeń.
Źródła: