Targi IAA Transportation 2026 pod znakiem chińskich aut dostawczych. Najważniejsze premiery
Na rynku aut użytkowych do najważniejszych wydarzeń motoryzacyjnych należą targi IAA Transportation w Hanowerze. W tegorocznej edycji szczególnie silną reprezentację miały marki chińskie. Przygotowaliśmy krótki przegląd najważniejszych chińskich premier z segmentu aut dostawczych na targach IAA Transportation 2026.
Organizowane w Hanowerze targi IAA Transportation należą do najważniejszych wydarzeń w branży transportowej i logistycznej. Odbywają się one naprzemiennie co 2 lata z targami IAA Mobility w Monachium. Branża transportowa zmaga się obecnie z licznymi wyzwaniami jak rosnące ceny paliw, niestabilna sytuacja międzynarodowa czy braki kadrowe. Oczywiście wiodącym trendem pozostaje elektryfikacja, co doskonale było widać po ilości nisko- i bezemisyjnych pojazdów zaprezentowanych podczas targów w Hanowerze. Coraz większą rolę w branży transportowej odgrywają Chińczycy - reprezentacja chińskich firm była wyjątkowo liczna i wystawiały one całą paletę pojazdów użytkowych, począwszy od pickupów i niewielkich vanów, przez duże vany, aż po samochody ciężarowe i autobusy. W tym materiale skupimy się na premierach chińskich aut dostawczych na targach IAA Transportation 2026.
Jakie chińskie samochody dostawcze zadebiutowały na targach IAA Transportation 2026?
Zapewne nikogo nie zdziwi, że wśród chińskich premier przeważały samochody elektryczne, jednak obok nich znalazło się miejsce także dla hybryd plug-in, a nawet pojedynczych diesli, choć te można było policzyć na palcach jednej ręki. Oprócz znanych już chińskich marek LCV jak BYD Trucks, Skyworth, Foton, GAC, JAC czy Maxus, pojawili się nowi gracze w postaci założonej w tym roku przez koncern Chery Commercial Vehicles marki Delivan czy marki Dongfeng, która wkroczyła do segmentu aut ciężarowych.
| Producent | Model / linia | Typ napędu | Kluczowa innowacja |
|---|---|---|---|
| JAC |
N90 EV | elektryczny | 9-tonowy dostawczy, akumulator CATL 100,46 kWh, zasięg WLTP 180 km, ładowanie 100 kW |
| N42 EV | elektryczny | Nowa przednia część, akumulator CATL 77,28 kWh (jeden z największych w klasie), zasięg ok. 200 km WLTP | |
| SUNRAY PRO | elektryczny | Platforma deskorolkowa, kubatura 8,3 m³, ładowność do 1,3 t, wiodąco niska podłoga | |
| T9 PHEV | hybrydowy plug-in | Pierwszy w branży odsprzęgnięty system hybrydowy 4DHT, zasięg do 1000 km (CLTC) | |
| Maxus | Nowy Maxus T60 | spalinowy | Uzupełnienie oferty obok T60 MAX i eTerron 9; tańszy, zmodernizowany design |
| mały furgon (premiera europejska/polska) | elektryczny / spalinowy | Powrót do popularnego segmentu w Polsce, nowy design i wyposażenie | |
| RoboVan | elektryczny / autonomiczny | koncept autonomicznego pojazdu do miejskich dostaw | |
| Delivan (Chery Holding) | Premiera gamy modeli LCV | elektryczny | Nowa marka skupiona na rynku LCV — średnie i duże vany elektryczne |
| Foton | Tunland V9 PHEV, Cavan C1 | hybrydowy plug-in / elektryczny | Wariant PHEV pickupa Tunland V9 oraz premiera elektrycznego vana Cavan C1 |
| Skyworth | Gama elektrycznych vanów Hongtu | elektryczny | Premiera nowej gamy vanów |
Jak sami widzicie, jest tego sporo, a skupiliśmy się głównie na samochodach LCV. Chcąc policzyć jeszcze premiery chińskich ciężarówek i autobusów (był nawet elektryczny autobus od MG) należałoby zrobić osobną tabelę dla nich. Zamiast tego skupimy się na przybliżeniu najciekawszych naszym zdaniem chińskich premier na targach IAA Transportation 2026 w Hanowerze.
Delivan
Chery Commercial Vehicles wprowadza na rynek nową markę użytkową – Delivan, dedykowaną furgonom średniej wielkości z gamy X. Premiera odbyła się 21 kwietnia w Birmingham, natomiast pierwsze wersje produkcyjne z linii X zostały pokazane publiczności podczas targów w Hanowerze. Marka powstała dzięki współpracy chińskiego producenta z francuską grupą GRUAU, uznawaną za europejskiego lidera w przebudowie i adaptacji pojazdów komercyjnych. Chery odpowiada za bazową, elektryczną platformę skonstruowaną od podstaw z myślą o rygorystycznych normach obowiązujących w Europie, GRUAU natomiast wnosi wieloletnie doświadczenie w tworzeniu spersonalizowanych zabudów i modyfikacji nadwozi na potrzeby profesjonalnych flot. Oferta furgonów Delivan obejmie na start dwie długości nadwozia – L1H1 oraz L2H3.
Krótsza odmiana, L1H1, ma niespełna 5 metrów długości przy około 2 metrach szerokości i wysokości, a jej rozstaw osi to 3,05 m. Udźwig sięga 1400 kg, a kubatura przestrzeni transportowej wynosi 6,9 m³. Producent deklaruje zasięg na poziomie 343 km, a doładowanie akumulatora z 15 do 80 proc. ma trwać zaledwie 22 minuty. Pojazd wyposażono także w funkcję V2L o mocy do 3,5 kW. Do napędu służy silnik o mocy 238 KM i 325 Nm momentu obrotowego, zasilany ogniwami LFP dostępnymi w dwóch pojemnościach – 50,4 lub 68,7 kWh. Maksymalna prędkość została ograniczona do 140 km/h. Przestrzeń ładunkowa ma 2,7 m szerokości, a wysokość progu załadunkowego to jedynie 543 mm.

Większa wersja, L2H3, mierzy 5,5 m długości i 2,6 m wysokości przy rozstawie osi wynoszącym 3,55 m. Jej komora ładunkowa oferuje pojemność 11,6 m³ przy nieco niższej maksymalnej ładowności – do 1300 kg. To właśnie w tym wariancie dostępna będzie trzecia, największa bateria o pojemności 97,4 kWh, która według danych producenta w cyklu WLTP pozwala pokonać do 426 km. Wymiary przestrzeni transportowej to 3,2 m długości, 1,83 m szerokości i 2,04 m wysokości.
Maxus T60 Max FL / Maxus RoboVan
Maxus T60 Max to gruntownie zmodernizowany pickup, o nowoczesnej, bojowej stylistyce, wyposażony w silnik diesla i pozycjonowany poniżej modelu eTerron 9. Względem popularnej u nas wersji sprzed liftingu zmienił się przede wszystkim przód nadwozia, zmodernizowano też wnętrze, czyniąc samochód bardziej konkurencyjnym.

Maxus RoboVan to koncepcyjny pojazd dostawczy zdolny do jazdy w pełni autonomicznej na poziomie 4. Producent, chiński koncern SAIC, opiera go na własnej technologii automatyzacji jazdy, która – jak deklaruje firma – przejechała już ponad 10 milionów kilometrów w realnym ruchu drogowym bez odnotowanego wypadku. Za rozpoznawanie otoczenia odpowiada zestaw czujników obejmujący trzy lidary oraz jedenaście kamer, dzięki czemu van ma sam radzić sobie z poruszaniem po ulicach miast. Mimo skupienia na autonomii pojazd zachowuje użytkowe parametry typowe dla furgonu dostawczego – zabierze do 1500 kg ładunku, a przestrzeń transportowa przekracza sześć metrów sześciennych.

Foton Cavan C1
Foton Cavan C1 to elektryczny van zaprojektowany od podstaw jako pojazd bateryjny, z bateriami o pojemnościach 50,23 kWh oraz 66,67 kWh i zasięgiem do 333 km według cyklu WLTC. Silnik elektryczny rozwija 143 KM oraz 210 Nm i pozwala na rozwinięcie maksymalnej prędkości 120 km/h. Każda wersja oferuje 3-osobową kabinę. Foton Cavan został zaprojektowany z myślą o nowoczesnym biznesie, który potrzebuje maksymalnej efektywności w mieście i na trasach lokalnych. W zależności od wersji samochód oferuje przestrzeń ładunkową o kubaturze od 6,8 do nawet 8,5 metra sześciennego. Technologia V2L oraz gniazda 230V w kabinie i na pace pozwalają wykorzystywać samochód jako mobilne źródło zasilania przy pracy w terenie. Konstrukcję pojazdu wykonano w 63% ze stali o wysokiej wytrzymałości.

Skyworth Hongtu
Rodzina elektrycznych vanów Hongtu obejmuje zarówno średniej wielkości modele jak i duże samochody dostawcze segmentu E (od L1H1 o długości ok. 5 m po duży L3H4 (ok. 6 m), łącznie sześć konfiguracji). W zależności od wersji i modelu zasięg waha się od 300 do około 420 km według cyklu WLTP na jednym ładowaniu, moc silnika od 136 do 204 KM, natomiast pojemność baterii wynosi między 64 a 100 kWh w topowych modelach. Duży van pomieści do 15 metrów sześciennych ładunku, a w każdym modelu możemy liczyć na możliwość szybkiego ładowania prądem stałym. W Hanowerze zadebiutował też Skyworth Hongtu X, czyli wersja z podwoziem do zabudowy, o maksymalnej ładowności 2340 kg, przeznaczona do różnych zabudów.

Podsumowanie
Jak widzicie, chińskich premier na targach IAA Transportation 2026 było naprawdę sporo, a niektóre z nich mają szansę naprawdę zagrozić renomowanej konkurencji. Oczywiście na rynku europejskim chińskim markom LCV zbudowanie pozycji zajmie trochę czasu, gdyż muszą one dopiero udowodnić swoją jakość i zdobyć zaufanie klientów, jednak w dobie elektryfikacji branży napływ chińskiej konkurencji może przyspieszyć rozwój elektromobilności w transporcie i jeszcze bardziej zmobilizować europejskie koncerny. Widać też, że produkty oferowane przez Chińczyków są coraz bardziej kompleksowe i chcą walczyć czymś więcej niż tylko atrakcyjną ceną. Krótko mówiąc, wnioski z rynku aut osobowych wyciągane przez Chińczyków przekładają się również na segment aut dostawczych, co widać po ich ofercie.