Rejestracje chińskich aut osobowych w Polsce – lipiec 2026
Rynek nowych chińskich samochodów osobowych dynamicznie rośnie, notując przy tym nowe rekordy. Polscy kierowcy coraz częściej decydują się na zaawansowane D-SUV-y z napędem hybrydy plug-in, wydając statystycznie coraz więcej pieniędzy na zakup bogato wyposażone modele z Chin kosztem tradycyjnych graczy. Jednocześnie lipiec przyniósł pierwsze istotne roszady w rankingach popularności marek i modeli, co może zwiastować przyszłą zmianę układu sił wśród najpopularniejszych chińskich graczy.
Rejestracje chińskich samochodów w Polsce - lipiec 2026
W ubiegłym miesiącu polscy kierowcy zarejestrowali 8 695 nowych chińskich samochodów osobowych, co stanowi wzrost o 110,07% względem lipca 2025 roku. W okresie od stycznia do lipca 2026 roku łączna liczba rejestracji wszystkich nowych aut pochodzenia chińskiego wyniosła już 4 139 egzemplarzy. Jest to wynik o 132,38% wyższy niż odnotowany w analogicznym okresie ubiegłego roku. Widzimy zatem, że chińscy producenci coraz bardziej umacniają swoją pozycję rynkową i na ten moment nie było jeszcze ani jednego miesiącu, w którym moglibyśmy zauważyć ich kryzys kosztem tradycyjnych graczy z Europy, USA, Japonii czy Korei Południowej.
Jakie marki najczęściej rejestrowano w lipcu 2026?
Najpopularniejszą marką ubiegłego miesiąca został dotychczasowy lider rynku. Marka MG uplasowała się na pierwszym miejscu w rankingu z wynikiem 1 571 rejestracji, co oznacza wzrost o 15,68% w skali roku. Jednakże sama marka MG nie odnotowała tak spektakularnych wzrostów jak jej rynkowi konkurenci z Chin, a wynik ten jest jednym z najniższych dodatnich rezultatów w zestawieniu. Obecny udział w rynku MG wynosi 18,07%, co oznacza spadek o 14,74 punktu procentowego. Na drugie miejsce w lipcu zdołało awansować BYD – przypomnijmy, że dotychczas przez ostatnie miesiące ta pozycja była niemal zarezerwowana dla Omody. BYD uzyskało w ubiegłym miesiącu 1 298 rejestracji, o 109,02% więcej niż rok wcześniej. Ostatnie miejsce na podium zajęło Chery z wynikiem 1 144 rejestracji, co przy jednoczesnej dynamice wzrostu rzędu 3713,33% pozwoliło tej marce awansować w rankingu marek o 5 pozycji.
Dopiero na czwartym miejscu pojawił się ówczesny wicelider, czyli Omoda. Marka koncernu Chery odnotowała w lipcu 1 084 rejestracji, czyli o 55,08% więcej niż w lipcu 2025 roku. Omoda jest drugą marką po MG, której spadek rynkowego udziału był największy w zestawieniu (-4,42 p.p). Ostatnie miejsce wśród pierwszej piątki zajmuje BAIC z wynikiem 1018 rejestracji, co oznacza wzrost rzędu 77,66%.
TOP 10 chińskich marek w lipcu 2026 roku:
- MG – 1 571 szt.
- BYD – 1 298 szt.
- Chery – 1 144 szt.
- Omoda – 1 084 szt.
- BAIC – 1 018 szt.
- Jaecoo – 996 szt.
- Geely – 336 szt.
- Jetour – 336 szt.
- Bestune – 218 szt.
- Leapmotor – 213 szt.
Zwycięzcy roku 2026 – najpopularniejsze chińskie marki
W ujęciu całorocznym, najwięcej rejestracji do lipca 2026 roku odnotowało MG z wynikiem 10 762 rejestracji, co oznacza wzrost o 40,81% względem analogicznego okresu ubiegłego roku. MG jest również na ten moment jedyną marką, która przekroczyła barierę 10 tysięcy egzemplarzy. Mimo pozycji lidera, udział rynkowy MG zmalał o 14,51 punktu procentowego, do obecnego poziomu 22,32%. Na drugim miejscu, mimo delikatnego kryzysu w lipcu, utrzymuje się Omoda z wynikiem 8 227 rejestracji, czyli o 111,17% więcej niż w ubiegłym roku. Udział rynkowy również zmniejszył się w perspektywie roku, o 1,17 punktu procentowego do 17,06% obecnie. Ostatnie miejsce na podium zajmuje BYD, które zdołało awansować o dwie pozycje w rankingu marek za sprawą łącznego wyniku 6 602 rejestracji i dynamice wzrostu rzędu 193,81%.
Czwarte miejsce w zestawieniu zajmuje Chery, które może pochwalić się jednym z najwyższych wzrostów liczby rejestracji wśród ujętych marek. Do lipca 2026 roku zarejestrowano 6 407 aut marki Chery, co stanowi wzrost o 187,44% względem ubiegłego roku. Taka dynamika wzrostu pozwoliła marce-matce koncernu zwiększyć swój udział w rejestracjach nowych chińskich aut osobowych do poziomu 13,29%, o 13,12 punktu procentowego. Ostatnie miejsce wśród pierwszej piątki zajmuje Jaecoo – również przedstawiciel koncernu Chery – notując łącznie 4 707 rejestracji, o 54,63% więcej niż w ubiegłym roku.
Największą dynamiką wzrostu może pochwalić się obecnie znajdujący się na siódmej pozycji Jetour – również marka należąca do koncernu Chery – ze wzrostem rzędu 26983% (1 625 szt.) oraz Bestune (1 178 szt.), które odnotowało wzrost o 16728%. Do lipca 2026 roku polscy kierowcy zdążyli także zarejestrować już 20 aut chińskiej marki premium Exlantis – która również należy do koncernu Chery – oraz 2 samochody luksusowej Denzy, należącej do koncernu BYD. Jedyni gracze, których liczba rejestracji spadła względem 2025 roku to znajdujący się na 13. miejscu Forthing (-14,32%) oraz DFSK (-49,15%).
TOP 10 chińskich marek w 2026 roku:
- MG – 10 762 szt.
- Omoda – 8 227 szt.
- BYD – 6 602 szt.
- Chery – 6 407 szt.
- Jaecoo – 4 707 szt.
- BAIC – 3 715 szt.
- Jetour – 1 625 szt.
- Leapmotor – 1 342 szt.
- Bestune – 1 178 szt.
- Geely – 1 053 szt.
Jakie chińskie auta rejestrujemy? Ranking modeli w lipcu 2026
Polscy kierowcy najczęściej z chińskiej oferty wybierają model MG ZS, który uzyskał 701 rejestracji w lipcu 2026 roku (+21,07%). Drugim najczęstszym wyborem było BYD Seal U, które zdołało awansować o 4 pozycje na pozycje wicelidera. Polscy kierowcy zarejestrowali 694 egzemplarzy Seal U, co oznacza wzrost o 209,82%, a zarazem zwiększenie udziału rynkowego tego modelu o 2,57 punktu procentowego, do poziomu 7,98%. Trzecim modelem w rankingu za lipiec został MG HS z wynikiem 621 rejestracji, który jednocześnie odnotował najniższy wzrost liczby rejestracji wobec 2025 roku (+1,47%).
Czwarte miejsce w zestawieniu zajmuje Omoda 5, na którą w lipcu 2026 roku zdecydowało się 595 kierowców, co stanowi wzrost o 2,06%. Pierwszą piątkę domyka natomiast BAIC Beijing 5 z 555 rejestracjami, który odnotował wzrost zainteresowania rzędu 118,50%.
W lipcu liderami dynamiki wzrostu zostali wyłącznie modele należące do marek koncernu Chery. Najwyższa z nich dotyczy Jetoura T2 (174 szt.), którego wzrost liczby rejestracji sięgnął 8600%. Bardzo dobrze na jego tle wypadają także Tiggo 7 (359 szt.), którego liczba rejestracji wzrosła o 2293,33% w skali roku, oraz Tiggo 8 (220 szt.) z dynamiką rzędu 1366,67%. Lipiec był także miesiącem udanych debiutów modeli na liście rankingowej, w tym plasującego się obecnie na 9. pozycji Geely Starray (322 szt.), 10. w rankingu Jaecoo 5 (318 szt.) oraz Chery Tiggo 9 (289 szt.). Jedynymi modelami, które w perspektywie roku odnotowały spadki były Jaecoo 7 (439 szt., -8,73%), BAIC Beijing 7 (115 szt., -10,85%) oraz MG3 (84 szt.), które jako jedyne notuje wyraźny spadek zainteresowania zbliżający się ku 50% (43,62%).
TOP 10 chińskich aut osobowych w lipcu 2026 roku:
- MG ZS – 701 szt.
- BYD Seal U – 694 szt.
- MG HS – 621 szt.
- Omoda 5 – 595 szt.
- BAIC Beijing 5 – 555 szt.
- Jaecoo 7 – 439 szt.
- Chery Tiggo 7 – 359 szt.
- BAIC Beijing 3 – 332 szt.
- Geely Starray – 322 szt.
- Jaecoo 5 – 318 szt.
Najpopularniejsze chińskie auta 2026 roku
W ujęciu całorocznym miano najpopularniejszego chińskiego auta 2026 roku wciąż należy do MG HS, które od stycznia odnotowało już 5 280 rejestracji (+31,18%). Udział tego modelu we wszystkich rejestracjach nowych chińskich samochodów osobowych wynosi obecnie 10,95%, co oznacza jednocześnie spadek rzędu 8,45 punktu procentowego. Pozycję lidera, mimo lipcowych roszad, utrzymuje Omoda 5, na którą od stycznia 2026 roku zdecydowąło się ju 4 785 kierowców, co oznacza wzrost rzędu 35,17%. Obecny udział w rynku tego modelu wynosi 9,92%, co stanowi spadek o 7,14 punktu procentowego. Trzecim najczęstszym wyborem polskich kierowców jest MG ZS z wynikiem 4 244 rejestracji, a zatem o 49,81% więcej niż w ubiegłym roku. W tym przypadku również widzimy spadek procentowego udziału w rynku, do obecnego poziomu 8,80% (-4,85 p.p.).
Na czwartym miejscu uplasował się wicelider rankingu za lipiec, czyli BYD Seal U. Najpopularniejszy model koncernu BYD odnotował 2 919 rejestracji, co stanowi wzrost o 139,09%. Pierwszą piątkę zamyka Omoda 9 z wynikiem 2 880 rejestracji, notując wzrost o 708,99% wobec 2025 roku.
Na szóstym miejscu uplasowało się Jaecoo 7 (2 320 szt.), które w zestawieniu rocznym najpopularniejszych modeli było jedynym autem notującym spadek liczby rejestracji względem 2025 roku. Wyniósł on 23,78%, czego skutkiem była utrata ówczesnej, trzeciej pozycji w ubiegłym roku. Po drugiej stronie barykady znajdują się natomiast modele notujące bardzo dobrą dynamikę wzrostu. Liderem w tej dziedzinie jest Jetour T2 (1 059 szt.), którego liczba rejestracji zwiększyła się o 52850% w skali roku, oraz Chery Tiggo 7 (1 732%), które poprawiło swój ubiegłoroczny wynik o 10088%.
Bardzo wysokie pozycje zajęli także tegoroczni debiutanci zestawienia. W tej grupie wyróżnia się przede wszystkim Chery Tiggo 4 znajdujące się na 8. pozycji w rankingu rocznym z wynikiem 1 744 rejestracji (+51 pozycji) oraz plasujące się na 10. miejscu Jaecoo 5 z wynikiem 1 608 rejestracji.
TOP 10 chińskich aut osobowych w 2026 roku:
- MG HS – 5 280 szt.
- Omoda 5 – 4 785 szt.
- MG ZS – 4 244 szt.
- BYD Seal U – 2 919 szt.
- Omoda 9 – 2 880 szt.
- Jaecoo 7 – 2 320 szt.
- BAIC Beijing 5 – 2 039 szt.
- Chery Tiggo 4 – 1 744 szt.
- Chery Tiggo 7 – 1 732 szt.
- Jaecoo 5 – 1608 szt.
Portret kierowcy chińskiego auta – jakie samochody najczęściej wybieramy?
Gdybyśmy mieli na podstawie danych IBRM Samar stworzyć portret statystycznego polskiego kierowcy, to będzie to osoba rejestrująca dużego D-SUV-a z napędem hybrydy plug-in, którego cena mieści się w przedziale od 100 do 150 tysięcy złotych. To właśnie te trzy aspekty okazały się dla polskich kierowców najważniejsze podczas wyboru nowego auta z Chin w 2026 roku.
Koniec dominacji benzyny – Polacy wolą kompromisowe PHEV-y
Dotychczas ranking najpopularniejszych napędów był zdominowany przez samochody benzynowe, choć w ostatnich miesiącach mogliśmy już zaobserwować pierwsze sygnały świadczące o nadchodzącej zmianie. Tak też się stało po lipcu 2026 roku. Obecnie najpopularniejsze są hybrydy plug-in (PHEV), których łącznie zarejestrowano już 16 027 sztuk – o 446,82% więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Obecnie PHEV-y odpowiadają już za 33,24% wszystkich rejestracji nowych chińskich aut osobowych, zwiększając swój udział rynkowy o 19,11 punktu procentowego.
Na drugim miejscu znalazły się klasyczne hybrydy HEV z 15 147 rejestracjami, notując przy tym drugi najwyższy wzrost w rankingu napędów. Ich obecny udział w rynku wynosi już 31,41% – o 21,64 punktu procentowego więcej niż w 2025 roku. Dopiero na trzecim miejscu znajdziemy dawnego lidera, czyli auta benzynowe. Odnotowały one 12 819 rejestracji, co jest wynikiem niższym o 6,53% względem 2025 roku. To, przy jednoczesnym dynamicznym wzroście napędów częściowo zelektryfikowanych przełożyło się na najwyższy w rankingu spadek udziału w rynku, wynoszący aż 39,51 punktu procentowego (26,58%).
Poza podium znalazły się natomiast elektryki, których łącznie w 2026 roku zarejestrowano 3 632 sztuk. Odnotowały one wzrost rzędu 79,18%, choć jednocześnie utraciły 2,24 punktu procentowego udziału w rynku. Tuż za nimi wyrasta obecnie ich najgroźniejszy konkurent, czyli auta REEV. Oczywiście, ich wolumen rzędu 552 rejestracji na ten moment jest relatywnie niski, jednak w analogicznym czasie odnotowały one najwyższy w zestawieniu wzrost liczby rejestracji wynoszący 1871,43%. Gorzej na ich tle wypadają natomiast MHEV-y (28 szt.), samochody napędzane LPG (9 szt.) oraz diesel notujący najniższą liczbę rejestracji w zestawieniu (7 szt.).
SUV-y wyparły segment A
Zdecydowana większość najpopularniejszych modeli chińskich aut osobowych to powszechnie lubiane przez Polaków SUV-y i crossovery. Potwierdzenie tego stanu rzeczy widzimy także w danych statystycznych dotyczących segmentów. Na pierwszym miejscu uplasowały się D-SUV-y z wynikiem 20 780 rejestracji, co stanowi wzrost o 21357% wobec 2025 roku. Samodzielnie segment ten kontroluje już 39,34% całego rynku nowych chińskich aut osobowych. Drugim najczęstszym wyborem kierowców były samochody z segmentu C-SUV, których zarejestrowano łącznie 18 971 sztuk – o 69,38% więcej niż w 2025 roku. C-SUV-y odpowiadają obecnie za 39,34% rejestracji nowych aut pochodzenia chińskiego. Ostatnie miejsce na podium zajmuje segment B-SUV (4 026 szt.), który odnotował wysoki wzrost rzędu 329,67%. Ostatecznym potwierdzeniem, jak SUV-y z segmentu D, C i B zdominowały ten rynek jest fakt, że łącznie odpowiadają one za aż 90,78% wszystkich rejestracji nowych aut osobowych.
Na ich tle dobrze – choć z wyraźnie mniejszym wolumenem – wypada segment B z wynikiem 1 454 rejestracji oraz segment D (1 187 szt., +518,23%). Dynamicznie rośnie także segment E-SUV plasujący się obecnie na 7. pozycji z wynikiem 469 rejestracji (+1463,33%). Największy i w praktyce jedyny kryzys przeżywa obecnie segment A, który odnotował 287 rejestracji i spadek rzędu 42,94%.
Ile płacimy za chińskie samochody?
Polscy kierowcy najczęściej rejestrowali chińskie auta kosztujące od 100 do 150 tysięcy złotych, które łącznie do lipca 2026 roku osiągnęły wolumen wynoszący 21 613 rejestracji (+103,68%). Na drugim miejscu znalazły się samochody w cenie od 150 do 200 tysięcy złotych, których zarejestrowano ponad 2 razy mniej od swoich tańszych konkurentów (9 984 szt.). Co ciekawe, ten pułap cenowy odnotował także najniższą dodatnią dynamikę wzrostu (+77,43%), co pokazuje, że kierowcy coraz częściej świadomie decydują się na zakup znacznie droższych chińskich aut. Trzecie miejsce zajęły natomiast samochody kosztujące od 200 do 300 tysięcy złotych (5 569 szt.), które odnotowały drugi najwyższy wzrost zainteresowania (337,37%).
Wyraźny kryzys przeżywają obecnie auta z przedziału od 70 do 100 tysięcy złotych – w tym pułapie znajdziemy także wspomniane auta z segmentu A. Odnotowały one 2 059 rejestracji, co oznacza spadek rzędu 34,24% w skali roku. Ciekawie natomiast prezentuje się przedział od 300 do 500 tysięcy złotych (122 szt.), który w 2026 roku odnotował najwyższą dynamikę wzrostu rzędu 713,33%.
Podsumowanie – jak dziś wygląda rynek chińskich aut osobowych?
Rynek nowych chińskich aut osobowych przede wszystkim nie jest areną zdominowaną przez jedną markę, a sam układ sił nie jest nienaruszalny. Co więcej, lipiec doskonale pokazał, jak zmienne potrafią być preferencje polskich kierowców. Najlepszym tego przykładem jest sytuacja Omody 5 i MG HS – modeli, które naprzemiennie wymieniały się między sobą pozycjami wicelidera i lidera, a w lipcu 2026 roku zostały one zdeklasowane przez MG ZS i BYD Seal U. Przy jednoczesnym wzroście wielu marek i modeli, który nierzadko wynosi ponad tysiąc procent, widzimy, że polski kierowca również w przypadku chińskich aut nie jest lojalny jednej marce, a stale porównuje oferty.
Warto także zwrócić uwagę na obecną pozycję rynkową całego koncernu Chery, który zaczyna wyrastać na absolutnego zwycięzcę 2026 roku. Wraz z submarkami Omoda, Jaecoo, Chery i Jetour, cały koncern notuje spektakularne wzrosty rejestracji niemal swoich modeli, z małym wyjątkiem dla Jaecoo 7. Świetnie przyjęte debiuty modeli z rodziny Tiggo, Jaecoo 5, a także dynamicznie rosnący Jetour doskonale pokazuje, że strategia wielomarkowości koncernu i uderzenie we wszystkie potrzeby polskich kierowców ma swoje uzasadnienie.
Jednocześnie obserwujemy rynek, który jest wyjątkowo mocno nakierunkowany na trzy konkretne wytyczne polskich kierowców: SUV-y, częściową elektryfikację oraz cenę – niekoniecznie najniższą, a taką, w której widzimy wymierne korzyści. SUV-y odpowiadają dziś za ponad 90% wszystkich rejestracji nowych chińskich aut osobowych i możemy spodziewać się, że taka tendencja będzie tylko rosnąć. Ponadto, polscy kierowcy coraz częściej decydują się na droższe D-SUV-y, traktując je jako pełnoprawne auta rodzinne lub też reprezentatywne samochody do firmy. Jednocześnie niemal całkowicie wymierają najtańsze auta segmentu A, co najpewniej poskutkuje zmniejszoną ofertą chińskich producentów na najmniejsze modele w swoich markach.
Przykład najpopularniejszych napędów wśród chińskich aut pokazuje, że polscy kierowcy najbardziej cenią sobie częściową elektryfikację – taką, która potrafi zaoferować zalety napędu elektrycznego, ale jednocześnie eliminuje największe jego wady. Ogromny popyt na hybrydy plug-in, ale również mocny wzrost zainteresowania napędem REEV de facto pokazuje, że największym wrogiem elektryków na ten moment jest ograniczony zasięg EV i brak buforu bezpieczeństwa w przypadku rozładowanej baterii.
Ciekawym zjawiskiem, które najpewniej będziemy obserwować w nadchodzących miesiącach jest także wzrost zainteresowania droższymi modelami w budżecie od 200 do nawet 500 tysięcy złotych. Są to dwa najbardziej dynamicznie rosnące pułapy cenowe, a oferta chińskich marek w tym segmencie dynamicznie się powiększa. Oczywiście, synonimem dzisiejszego chińskiego auta jest cena 100-150 tysięcy złotych, w której możemy nabyć popularnego, bogato wyposażonego SUV-a w cenie nieosiągalnej dla tradycyjnych graczy.
Chińska motoryzacja jest dziś zarezerwowana i dla kierowców prywatnych, i dla firm. Pamiętajmy, że na całym rynku to właśnie przedsiębiorcy stanowią dominującą grupę odbiorców nowych samochodów, a sukces chińskich modeli w tym obszarze jest konieczny do utrzymania długofalowego zainteresowania nimi. Jeśli kolejne miesiące przyniosą dalszy wzrost rejestracji w ramach leasingu i wynajmu długoterminowego, chińskie modele mają ogromną szansę przebić się do czołówki najpopularniejszych aut osobowych ogółem.
W lutym 2026 roku chińska Państwowa Administracja ds. Regulacji Rynku wydała rozporządzenie de facto kończące produkcję samochodów poniżej kosztów produkcji. Konsekwencje nowych regulacji antydumpingowych miały uderzyć nie tylko w chińskie firmy, które od tego momentu musiały realnie wyceniać koszt pracy nad swoimi autami, ale także w konsumentów docelowych – w tym polskich kierowców. W teorii odcięcie możliwości sztucznego zaniżania cen oraz wynikający z niego naturalny wzrost cen detalicznych mogły stać się barierą hamującą ofensywę rynkową chińskich producentów w Polsce. Ale tak się nie stało.
Wzrost cen, o ile w ogóle został zauważony przez Polaków, nie wpłynął na ich decyzje zakupowe. Wręcz przeciwnie, trzycyfrowy wzrost rejestracji chińskich aut na polskim rynku pokazuje, że już nie sama cena, a stosunek bogactwa wyposażenia, zaawansowanej technologii i jakości wykonania do danej kwoty, ma dziś największe znaczenie.
Rejestracje chińskich samochodów osobowych w I półroczu 2026
Od stycznia do czerwca 2026 roku Polacy zarejestrowali łącznie 39 526 chińskich aut osobowych. W porównaniu do analogicznego roku oznacza to wzrost o 137,94%. Udział segmentu premium w tych rejestracjach wciąż pozostaje marginalny – obecnie wynosi on 0,05% (wzrost o 0,05 punktów procentowych), co oznacza, że prawie wszystkie rejestrowane w Polsce modele chińskie należą do klasycznego segmentu masowego.
Równolegle obserwujemy zmiany w strukturze finansowania zakupów, gdzie udział leasingu zmalał o 5,23 punktów procentowych, do poziomu 34,13%. Może to sugerować, że coraz więcej Polaków decyduje się – lub po prostu ma taką możliwość finansową – aby kupić chińskie auto za gotówkę. Niejako potwierdza to wskaźnik CARPI od ekspertów IBRM Samar, który ukształtował się na poziomie 1,33. Oznacza to, że przeciętny Polak musi przeznaczyć średnio 1,33 swojej rocznej wypłaty brutto na zakup chińskiego modelu. Przy rosnącym średnim wynagrodzeniu miesięcznym, o 5,80% w skali roku do poziomu 9 173 zł oznacza to, że chińskie auta stają się – przynajmniej statystycznie – bardziej dostępne cenowo dla sporej części polskich kierowców.
Struktura cenowa – ile kosztują chińskie auta w Polsce?
Polscy kierowcy wyraźnie przesuwają swoje preferencje w kierunku aut droższych i lepiej wyposażonych. Średnia cena chińskiego samochodu w pierwszej połowie 2026 roku wyniosła 149 598 zł, co stanowi wzrost o 10,67% w skali roku. Z kolei bardziej realistyczna rynkowo mediana cen ukształtowała się na poziomie 139 000 zł, co również oznacza wzrost o 3,66% w skali roku.
Polacy najczęściej decydują się na zakup auta w przedziale cenowym powyżej 100 do 150 tysięcy złotych – w tej kategorii zarejestrowano 16 858 aut. Pułap ten odpowiada za 42,65% wszystkich rejestracji chińskich modeli osobowych, choć jego udział spadł w skali roku o 9,06 punktów procentowych. Drugim najczęściej wybieranym zakresem był przedział powyżej 150 do 200 tysięcy złotych, w którym zarejestrowano 7 547 aut. Odpowiadał on za 19,09% wszystkich rejestracji chińskich samochodów osobowych. Nadzwyczaj dynamiczny rozwój odnotowano z kolei w segmencie aut kosztujących powyżej 200 do 300 tysięcy złotych, gdzie liczba rejestracji wzrosła aż o 335,82%, osiągając poziom 4 380 rejestracji. Co ciekawe, odwrotną tendencję widzimy w przedziale powyżej 70 do 100 tysięcy złotych, który zmalał o 29,82% do poziomu 1 636 rejestracji. Auta najdroższe, mieszczące się w granicach powyżej 300 do 500 tysięcy złotych, znalazły 84 nabywców.
Oczywiście, nagły wzrost rejestracji w kategorii z wyższymi pułapami cen może wynikać ze wspomnianego zakazu dumpingu cenowego w Chinach i naturalnego wzrostu cen na tamtejszym rynku. Warto jednak zauważyć, że przez wiele lat dominującym argumentem zakupu auta z Chin była jego niska, nieosiągalna dla tradycyjnych graczy cena. Tymczasem Polscy kierowcy świadomie i chętnie sięgają po auta wyraźnie droższe, nawet przekraczające 200 000 zł, grzebiąc tym samym mit o taniej alternatywie z Państwa Środka.
Najpopularniejsze chińskie marki w pierwszej połowie 2026 roku
Na pozycji lidera wśród chińskich producentów w Polsce umocniła się marka MG, która odnotowała 9 191 rejestracji, co oznacza wzrost o 46,24% w skali roku. MG odpowiada już za 23,25% całego rynku chińskich aut osobowych w Polsce, choć udział obecnego lidera w rynku zmalał o 14,58 punktów procentowych, najprawdopodobniej na rzecz swoich konkurentów z rodzimego podwórka. Na drugim miejscu uplasowała się należąca do koncernu Chery marka Omoda z wynikiem 7 143 rejestracji, rosnąc o 123,43% w skali roku. Udział Omody w rynku zmalał o 1,17 punktów procentowych, do poziomu 18,07%. W praktyce te dwie marki utrzymały swoje ubiegłoroczne pozycje w rankingu bez zmian.
Dalej widzimy już istotne przetasowania. Ostatnie miejsce na podium zajęło BYD z wynikiem 5 304 rejestracji, co przełożyło się na wzrost o 226,20% w skali roku. Udział rynkowy chińskiego giganta elektromobilności wzrósł o 3,63 punkty procentowe do poziomu 13,42%, co pozwoliło mu awansować o dwie pozycje w rankingu marek. Na czwartym miejscu znajduje się marka-matka Chery z 5 263 rejestracjami, która odnotowała gigantyczny wzrost zainteresowania o 131475% względem 2025 roku, kiedy to zarejestrowała 4 modele – co było związane z jej debiutem w czerwcu ubiegłego roku. To pozwoliło Chery awansować o 7 pozycji w rankingu, kosztem dawnych popularnych marek – Jaecoo i BAIC.
Jaecoo uplasowało się na 5 miejscu z wynikiem 3 711 rejestracji, co oznacza wzrost o 44,79% w skali roku. Udział rynkowy Jaecoo zmalał jednak o 6,04 punktów procentowych do 9,39%. Podobnie wygląda sytuacja marki BAIC z wynikiem 2 697 rejestracji (+26,98%), której rynkowy udział zmniejszy się o 5,96 punktów procentowych do poziomu 6,82%.
Pierwszą dziesiątkę dopełnia Jetour z wynikiem 1 319 rejestracji, który zaliczył bardzo udany debiut w statystykach awansując o 13 pozycji, Leapmotor pod skrzydłami koncernu Stellantis z 1 129 rejestracjami (+189,49%), Bestune z 960 rejestracjami (+13614%) oraz Geely, kolejny debiutant z wynikiem 717 rejestracji. W praktyce niemal wszystkie chińskie marki odnotowały wzrost zainteresowania lub pierwsze pojedyncze sukcesy. Wyjątkiem jest Forthing, którego liczba rejestracji (304 szt.) zmalała o 11,11% oraz DFSK, notujący 36,59-procentowy spadek liczby rejestracji do poziomu 26 sztuk. Ciekawostką jest także wysoki wzrost liczby rejestracji marek Dongfeng i XPeng, odpowiednio o 6750% i 1322,22%, a także pojedyncze rejestracje marki premium Exlantix (18 szt.) terenowego debiutanta koncernu Beijing 212 (5 szt.) oraz ultra-luksusowej Denzy (2 szt.).
Najpopularniejsze chińskie modele w pierwszej połowie 2026 roku
Pierwsze miejsce zajął MG HS z wynikiem 4 659 rejestracji, co oznacza wzrost o 36,51% w skali roku. MG HS odpowiada obecnie za 11,79% wszystkich rejestracji nowych chińskich aut osobowych w pierwszej połowie 2026 roku w Polsce, choć jego udział rynkowy zmalał o 8,76 punktów procentowych w skali roku. Drugie miejsce niezmiennie zajmuje Omoda 5 z wynikiem 4 190 rejestracji, notując wzrost o 41,70% i odpowiadając za 10,60% wszystkich rejestracji chińskich aut. Ostatnie miejsce na podium zajmuje MG ZS z 3 543 rejestracjami, również notując wzrost o 57,19% (8,96% udziału w rynku). Analogicznie jak współczesny zwycięzca, Omoda 5 i MG ZS utraciły odpowiednio 7,20 i 4,60 punktów procentowych rynkowego udziału.
Czwartym najpopularniejszym modelem w Polsce jest droższa i większa Omoda 9, która odnotowała wzrost liczby rejestracji aż o 983,75%, do poziomu 2 601 sztuk. To z kolei pozwoliło jej zwiększyć swój udział rynkowy o 5,14 punktów procentowych do poziomu 6,58%. Dalej znajdziemy pierwszego reprezentanta BEV-ów, czyli BYD Seal U, które odnotowało 2 225 rejestracji i wzrost w skali roku na poziomie 122,06%. Tuż za BYD uplasował się jedyny model w zestawieniu, który odnotował spadek zainteresowania o 26,61%. Jaecoo 7 wybrało 1 881 kierowców, jednak jego rynkowy udział spadł jednocześnie o najwyższe wartości (-10,67 p.p.). Pierwszą dziesiątkę dopełnia BAIC Beijing 5 (1 484 szt), debiutant Chery Tiggo 4 (1 468 szt.), Chery Tiggo 7 (1373 szt.) oraz kolejnego debiutanta, Jaecoo 5 z wynikiem 1 290 rejestracji.
Na polskim rynku bardzo dobrze radzą sobie także pozostałe modele koncernu Chery. Tiggo 8 (1 284 szt.) oraz Tiggo 9 (1 138 szt.) zajęły odpowiednio 11 i 12 miejsce w rankingu. Bardzo wysokim wzrostem liczby rejestracji mogą pochwalić się także modele BYD, w tym ATTO 2 (1 074 szt.), które odnotowało wzrost o 635,62%, BYD Dolphin Surf (597 szt.) ze wzrostem rzędu 1356,10% oraz Seal 5 (440 szt.) ze wzrostem wynoszącym 1089,19%.
Najpopularniejsze segmenty rynkowe chińskich aut osobowych
Polscy kierowcy decydujący się na zakup chińskich aut w zdecydowanej większości decydują się na wszelkiej maści SUV-y i crossovery. Łącznie odpowiadały one aż za 91,25% wszystkich rejestracji chińskich samochodów osobowych w pierwszym półroczu 2026 roku. Największym zainteresowaniem cieszą się duże SUV-y z segmentu D, których zarejestrowano łącznie 17 104 sztuk. Ich liczba rejestracji wzrosła w skali roku o 216,98%, przez co samodzielnie odpowiadały one za 43,27% całego rynku, notując przy tym wzrost udziału o 10,79 punktów procentowych. Niewiele mniejszy wolumen wygenerował segment C-SUV z wynikiem 15 542 rejestracji (+69,40%), choć ich rynkowy udział spadł o 15,91 punktów procentowych do poziomu 39,32%. Ostatnie miejsce na podium zajmuje segment B-SUV z wynikiem wyraźnie niższym od większych konkurentów z segmentu SUV (3 144 rejestracji), notując jednak wzrost liczby rejestracji w skali roku na poziomie 366,47% i wzrost udziału w rynku o 3,90 punktów procentowych do poziomu 7,95%.
Poza podium znalazł się podstawowy segment B (1 280 szt.) ze wzrostem zainteresowania o 144,27% i segment D z wynikiem 1 035 rejestracji, notując przy tym wzrost względem ubiegłego roku o 546,88%. Wyniki trzycyfrowe przy dynamicznych wzrostach odnotował już podstawowy segment C (573 szt., +227,43%) oraz E-SUV, który mimo relatywnie niewielkiego wyniku rzędu 324 rejestracji urósł aż o 1605% w skali roku. Największym wzrostem, wynikającym także z tzw. efektu niskiej bazy, cieszy się obecnie podstawowy segment E (82 szt, +2633,33%) oraz E Van (29 szt., 2800%). Wyraźny kryzys przechodzi natomiast podstawowy segment A, a zatem najmniejszych i najtańszych aut miejskich, który odnotował 250 rejestracji przy jednoczesnym spadku zainteresowania o 29,58%. Ciekawostką jest także 125-procentowy wzrost segmentu C Sport (36 rejestracji), który doskonale pokazuje, że polscy kierowcy coraz częściej nie decydują się na sportowy model przez pryzmat rodowodu i prestiżu, a spoglądając na imponujące osiągi i zaawansowaną technologię.
Rodzaje napędów chińskich aut osobowych
Tradycyjna i niegdyś dominująca benzyna utraciła swoją pozycję lidera na rzecz częściowej elektryfikacji. Absolutnym bastionem chińskich producentów pozostają hybrydy plug-in (PHEV), których zarejestrowano w pierwszej połowie 2026 roku 12 799 sztuk. Ich udział w rynku zwiększył się o 18,42 punktów procentowych do poziomu 32,38%. Na drugim miejscu znalazły się klasyczne hybrydy HEV z niewiele niższym wynikiem 12 633 rejestracji i wzrostem w skali roku o 695,03%. Udział HEV-ów w chińskim rynku aut osobowych w Polsce wynosi obecnie 31,96%, notując przy tym wzrost o 22,40 punktów procentowych. Tym samym hybrydy odpowiadają już łącznie za 64,34% wszystkich rejestracji chińskich modeli osobowych.
W tym czasie klasyczny napęd benzynowy zmaga się z coraz większym kryzysem. Obecnie odpowiada on za 26,61% wszystkich rejestracji (10 518 szt.), notując przy tym spadek rynkowego udziału aż o 41,21 punktów procentowych w skali roku. Ciekawie prezentuje się także relatywnie niewielki segment elektryków (BEV), który cieszy się wyraźnie mniejszym zainteresowaniem rzędu 3 118 rejestracji, choć w samej perspektywie roku odnotował wzrost o 121,45%. Bardzo dynamicznie rosnącą ciekawostką są obecnie auta z napędem REEV, czyli elektryki ze spalinowym generatorem prądu, które mimo niewielkiego wolumenu rzędu 445 rejestracji odnotowały wzrost aż o 2242,11% w skali roku. LPG (8 szt.) i diesel (5 szt.) na rynku chińskich aut osobowych zajmują marginalną pozycję.
Wnioski – jak zmienia się rynek chińskich aut osobowych?
Dane rejestracji chińskich samochodów osobowych w pierwszym półroczu 2026 roku dostarczają nam kilku ciekawych wniosków. Po pierwsze, dokładnie potwierdzają, że etap budowania podstawowej świadomości marek Chińczycy mają już za sobą. Obecnie znajdują się oni w fazie dojrzałej i strukturalnej ekspansji rynkowej. Niska cena nie jest już jedynym i przede wszystkim dominującym argumentem zakupowym, czego dowodzi wzrost średniej ceny zakupu chińskiego auta, mediana cen oraz ponad 4-krotny wzrost rejestracji w przedziale 200-300 tysięcy złotych. Polscy klienci prywatni i przedsiębiorcy coraz chętniej powierzają chińskim markom większe pieniądze, rezygnując tym samym z najtańszych modeli miejskich kosztem dużych, znacznie droższych samochodów z segmentu D-SUV. A żeby taka sytuacja miała miejsce, potrzebne jest pełne zaufanie bez uprzedzeń do pochodzenia marki.
Hybrydy są bastionem chińskich producentów
Drugim fundamentalnym wnioskiem jest perfekcyjne wyczucie momentu transformacji napędowej i preferencji polskich kierowców przez chińskie koncerny. Widzimy, że zainteresowanie czystym napędem spalinowym spada, a jednocześnie Polacy nie widzą na ten moment przeważających argumentów przesiadki do elektryków. Wobec tego sukces chińskich marek opiera się na dwóch technologicznie zaawansowanych filarach – napędach hybrydowych plug-in i klasycznych hybrydach. Taka struktura pokazuje, że chińscy producenci niemal bezbłędnie zidentyfikowali największe obawy polskich kierowców przed elektromobilnością, oferując im zelektryfikowane, oszczędne rozwiązania pomostowe. W najbliższym czasie możemy także spodziewać się intensywnego rozwoju napędu REEV, który w zaledwie pół roku odnotował dynamiczny wzrost. Takie rozwiązanie pozwoliłoby na częściowe przyswojenie elektromobilności przez tych kierowców, których głównym argumentem “przeciw” jest ograniczony zasięg EV.
Chiński SUV i dla Kowalskiego, i dla menedżera
Ostatnim ważnym aspektem jest strategiczna dominacja w najbardziej marżowych i pożądanych obecnie segmentach nadwoziowych. Przejęcie przez segment D-SUV pozycji lidera, kosztem nie tylko dotychczas wiodącego segmentu C-SUV, ale także B-SUV i klasycznego B, D i C oraz wyraźnie malejącego A pokazuje, że Chińczycy skutecznie rzucili wyzwanie tradycyjnym markom w klasie dużych aut rodzinnych i menedżerskich. Ekspansja ta niemal równomiernie opiera się na kierowcach indywidualnych i przedsiębiorcach, co pokazuje, że bariera zaufania została definitywnie przełamana. Równoczesny spadek udziału leasingu świadczy o rosnącym zaufaniu prywatnych kierowców, którzy decydują się na zakup aut takich marek jak MG, Omoda czy BYD za gotówkę lub w ramach kredytów konsumenckich. Jest to zjawisko przede wszystkim nietypowe dla tak młodych podmiotów na rynku motoryzacyjnym, do tej pory opartym o zaufanie wobec marek, rodowodzie i ogólnej reputacji niezawodności.
Podsumowanie
Pierwsze sześć miesięcy 2026 roku przyniosło dalsze wzrosty wolumenu rejestracji chińskich aut osobowych w Polsce, co stanowi już solidny fundament do przekroczenia bariery 75 tysięcy rejestracji w skali całego roku. Co ważne, sukces ten nie jest dziełem przypadku czy aktywności jednego uznanego gracza, Poza dominacją marki MG, ważnym motorem napędowym stała się ofensywa koncernu Chery, realizowana przez zsynchronizowany i dynamiczny rozwój marek Omoda, Chery i Jaecoo. Równocześnie widzimy wyraźny udział chińskiego BYD w rozwoju polskiej elektromobilności, która wciąż zmaga się z wieloma barierami psychologiczno-infrastrukturalnymi.
Całkowita koncentracja na przestronnych SUV-ach segmentu D i C, połączona z elastyczną ofertą nowoczesnych napędów hybrydowych PHEV i HEV, wyznacza obecnie nowy standard rynkowy, który tradycyjni gracze nie mogą długo ignorować. Wiele wskazuje na to, że w drugiej połowie 2026 roku, wraz z rozwojem sieci dealerskich i wprowadzaniem kolejnych premier, chińska ekspansja będzie się dalej pogłębiać, trwale przekształcając układ sił na polskim rynku motoryzacyjnym. Oczywiście, nie wszystkie obecne dziś na rynku chińskie marki przetrwają próbę lat. Jednak Ci, którym się to uda, z pewnością nie cofną się do statusu “egzotycznej ciekawostki”.