Ten chiński samochód elektryczny "rusza tyłkiem", żeby zaparkować. Wkrótce w Europie
W świecie motoryzacji pojawia się kolejna rewolucyjna innowacja, tym razem od chińskiego producenta BYD. Marka zaprezentowała model Denza Z9 GT, który ma wkrótce zadebiutować na europejskim rynku. Jest to elektryczny pojazd wyposażony w zaawansowany system wspomagania parkowania, który może znacząco ułatwić życie kierowcom. Szczególnie interesującą cechą tego modelu jest jego zdolność do wykonywania nietypowych manewrów podczas parkowania.
BYD intensywnie przygotowuje się do wprowadzenia na europejski rynek całej gamy nowych modeli elektrycznych. Jednym z najbardziej wyczekiwanych jest właśnie Denza Z9 GT, o którym szczegółowe informacje pojawiły się już jakiś czas temu. Producent postanowił dodatkowo podgrzać atmosferę, demonstrując wyjątkowe możliwości parkowania tego pojazdu w ciasnych przestrzeniach miejskich. To może oznaczać koniec problemów z czasochłonnymi manewrami parkingowymi.
Parkowanie równoległe od lat stanowi wyzwanie dla wielu kierowców. Trudności w ocenie odległości oraz konieczność wykonywania skomplikowanych manewrów często zniechęcają do podejmowania takich prób. Przez dekady producenci samochodów spekulowali nad możliwością stworzenia pojazdów zdolnych do poruszania się bokiem - nawet Hyundai przedstawił prototyp IONIQ 5 z takim rozwiązaniem. Teraz BYD prezentuje praktyczne zastosowanie tej technologii w swoim najnowszym modelu elektrycznym.
Rewolucyjny system parkowania w praktyce
Chiński producent zaprezentował możliwości swojego pojazdu w oficjalnym materiale wideo, który szybko został rozpowszechniony przez entuzjastów motoryzacji w mediach społecznościowych. Nagranie pokazuje, jak Denza Z9 GT najpierw ustawia przód w miejscu parkingowym, a następnie jego tylne koła zaczynają obracać się w przeciwnych kierunkach. Ten manewr powoduje, że tył pojazdu samodzielnie zbliża się do krawędzi, co skutkuje idealnym zaparkowaniem.
Ta innowacyjna funkcja jest możliwa dzięki zastosowaniu układu trzech silników elektrycznych - jednego dla przedniej osi i dwóch dla tylnej, przy czym każdy z tylnych silników napędza osobne koło. Takie rozwiązanie pozwala na niezależne sterowanie każdym kołem, umożliwiając ich obrót w przeciwnych kierunkach na polecenie kierowcy wydawane przez 17,3-calowy centralny ekran multimedialny. System wspierany jest dodatkowo przez skrętną tylną oś.
Ta funkcjonalność nie jest jedynie koncepcją czy prototypem - BYD potwierdza, że będzie standardowym wyposażeniem modelu Denza Z9 GT. Należy jednak zaznaczyć pewien minus tego rozwiązania - tego typu manewry mogą prowadzić do przyspieszonego zużycia tylnych opon. Zobaczcie sami:
BYD's new Denza Z9 GT EV can parallel park in place by turning and spinning its right rear wheel forward and left rear wheel backward. It can also crab walk through tight spaces.
— Sawyer Merritt (@SawyerMerritt) February 4, 2025
Deliveries have already begun in China and start at $47,000 USD. Photos of interior in thread below. pic.twitter.com/kWAyfOdWAN
Więcej możliwości niezwykłej technologii elektrycznej
W materiałach promocyjnych marka podkreśla, że system nie służy wyłącznie do parkowania. Funkcja ta może być również przydatna podczas manewrowania w wąskich przestrzeniach, umożliwiając pojazdowi poruszanie się bokiem. Ta wszechstronność znacząco zwiększa możliwości wykorzystania samochodu w różnych sytuacjach drogowych.
Wykorzystanie indywidualnych silników elektrycznych dla każdego koła otwiera szerokie spektrum możliwości, co już wcześniej demonstrowano w innych pojazdach elektrycznych. Podobne rozwiązania można znaleźć w hybrydowym SUV-ie YangWang U8 również od BYD, w funkcji Crab Walk stosowanej w Hummerze EV, czy w nowym elektrycznym Mercedesie G 580, który potrafi obracać się wokół własnej osi.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: BYD Seal U 2025. Wersje, napędy, ceny. Co oferuje ten model?
Denza Z9 GT ma trafić na europejski rynek pod koniec 2025 roku albo na początku 2026 roku. Model ten będzie bezpośrednim konkurentem dla Porsche Taycan Cross Turismo, plasując się w segmencie premium. W Chinach już odniósł znaczący sukces, osiągając poziom 10 000 dostarczonych egzemplarzy w pierwszych miesiącach sprzedaży.