Leapmotor w Polsce. Co to za marka i jakie modele ma w ofercie?
Leapmotor wszedł na polski rynek, oferując przystępne cenowo auta elektryczne wspierane potęgą Stellantis. Czym wyróżnia się Leapmotor, jakie modele ma w ofercie, co szykuje na przyszłość i czy warto zainwestować w ich samochody? Oto kompendium wiedzy o nowym graczu w Polsce.
Od chińskiego startupu do wejścia na polski rynek
Leapmotor powstał w 2015 roku w Hangzhou w Chinach z inicjatywy Zhu Jiangminga, koncentrując się na rozwoju przystępnych cenowo samochodów elektrycznych. Pierwsze modele, jak S01, trafiły na rynek w 2019 roku, a firma szybko zyskała popularność dzięki konkurencyjnym cenom i innowacjom, takim jak chip AI „Lingxin 01”. W 2023 roku Stellantis nabył 20% udziałów Leapmotora, otwierając drogę do ekspansji na Europę, w tym Polskę. Na polskim rynku marka oficjalnie zadebiutowała na początku 2025 roku, oferując modele T03 i C10 za pośrednictwem dealerów Stellantisa.
Sama historia Leapmotora w Polsce nabrała tempa w 2024 roku, gdy zapowiedziano montaż modelu T03 w Tychach, w zakładzie Stellantisa. To uczyniło Polskę jednym z pierwszych krajów w Europie, gdzie produkowane są chińskie elektryki, choć plany dalszej produkcji, np. modelu B10, zostały przeniesione poza kraj. Marka pozycjonuje się jako dostawca zaawansowanych technologicznie, a zarazem przystępnych cenowo aut elektrycznych.
Od skromnych początków w Chinach, gdzie w 2022 roku C11 stał się jednym z najpopularniejszych elektrycznych SUV-ów, Leapmotor przeszedł do ambitnej ekspansji międzynarodowej. W Europie marka zadebiutowała we wrześniu 2024 roku, a Polska, dzięki strategicznemu partnerstwu ze Stellantisem, stała się ważnym punktem na mapie jej rozwoju.
Modele Leapmotora w ofercie. Co jest dostępne w Polsce?
Na polskim rynku Leapmotor debiutuje z dwoma modelami: T03 i C10, które trafiły do sprzedaży na początku 2025 roku. T03 to kompaktowy miejski hatchback segmentu A z zasięgiem do 265 km (cykl mieszany WLTP), oferujący przestrzeń wnętrza porównywalną z segmentem B. Jego cena rozpoczyna się od 84 900 zł, co czyni go mocnym konkurentem Dacii Spring. To idealny wybór dla tych, którzy szukają taniego elektryka do miasta.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Leapmotor T03 2025. Wersje, napędy, ceny. Co można kupić?
C10 to z kolei SUV segmentu D, który wyróżnia się zasięgiem do 424 km (cykl mieszany WLTP) i mocą 218 KM, generowaną przez silnik elektryczny o momencie obrotowym 320 Nm. Wyposażony w baterię 69,9 kWh i technologię LEAP 3.0, w tym centralnie zintegrowaną architekturę elektroniczną, oferuje komfort i bezpieczeństwo na poziomie premium za 163 200 zł, bo tyle wynosi bazowa cena modela. To propozycja dla rodzin i fanów większych aut elektrycznych.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Leapmotor C10 2025. Wersje, napęd, ceny. Co można kupić?
Oba modele łączą przystępną cenę z nowoczesnymi rozwiązaniami, takimi jak inteligentny kokpit czy technologia Cell-to-Chassis (CTC), co wyróżnia je na tle konkurencji. T03 stawia na prostotę i ekonomię, podczas gdy C10 celuje w bardziej wymagających klientów, oferując bogate wyposażenie standardowe, w tym zaawansowane systemy bezpieczeństwa. Leapmotor chce w ten sposób trafić do szerokiego grona odbiorców w Polsce.
Choć na razie oferta ogranicza się do T03 i C10, marka zapowiada, że to dopiero początek. Modele te są już dostępne w innych krajach Europy od września 2024 roku, a ich debiut w Polsce będzie wspierany przez sieć serwisową Stellantisa. W niedalekiej przyszłości na rynku pojawią się modele B10 i C16, dzięki czemu marka będzie oferować w Polsce już cztery modele.
Plany Leapmotora
Leapmotor International, spółka joint venture ze Stellantisem, ma ambitne plany ekspansji w Polsce i Europie. Po debiucie T03 i C10 w 2025 roku marka zamierza wprowadzać co najmniej jeden nowy model rocznie przez najbliższe trzy lata. Wśród nich znajdzie się B10, kompaktowy SUV z segmentu B, zaprezentowany na Paris Motor Show w październiku 2024 roku, z zasięgiem szacowanym na 600 km.
Następnie w sprzedaży ma się pojawić model C16. To większy, rodzinny SUV segmentu D, który wyróżnia się konfiguracją sześciu miejsc (2+2+2) i zadebiutował w Europie na targach w Paryżu w 2024 roku. Wyposażony w platformę 800V z technologią szybkiego ładowania (od 30% do 80% w 15 minut) i baterię 67 kWh, C16 oferuje zasięg około 520 km w standardzie CLTC, co w warunkach WLTP może przełożyć się na nieco mniej. Wyróżniać ma go przestronność i 21-głośnikowy system Dolby Atmos.
W Polsce produkcja T03 w Tychach miała być fundamentem dalszego rozwoju, ale plany dotyczące modelu B10 przeniesiono do Hiszpanii z powodu geopolitycznych napięć i unijnych ceł na chińskie auta. Mimo to Leapmotor nie rezygnuje z naszego rynku – sprzedaż ma się rozwijać dzięki sieci dealerów Stellantisa, a kolejne modele mogą wzmocnić pozycję marki. Docelowo w Europie planowana jest sieć 500 punktów sprzedaży do końca 2025 roku.
Na świecie Leapmotor chce podbić nie tylko Europę, ale także Indie, Azję, Bliski Wschód, Afrykę i Amerykę Południową, zaczynając od czwartego kwartału 2024 roku. W planach jest rozwój serii B, w tym B10, oraz innych modeli opartych na technologii LEAP 3.0, co ma uczynić markę liderem w segmencie przystępnych cenowo elektryków. Polska może odegrać rolę ważnego rynku testowego dla tych ambicji.
Czy warto kupić samochód Leapmotor w Polsce?
Zakup samochodu Leapmotora w Polsce może być kuszący, zwłaszcza ze względu na ceny – T03 za około 84 tys. zł i C10 za 163 tys. zł to jedne z najniższych ofert w swoich segmentach. W połączeniu z solidnym zasięgiem (265 km dla T03 i 424 km dla C10) oraz nowoczesnymi technologiami, jak LEAP 3.0, marka oferuje dużo za rozsądne pieniądze. Dla osób szukających taniego elektryka do miasta lub rodzinnego SUV-a to atrakcyjna alternatywa. Zwłaszcza, że cenę samochodu można obniżyć nawet o 40 tysięcy złotych korzystając z programu dofinansowania "NaszEauto".
Wsparcie Stellantisa to kolejny atut – sieć serwisowa i dystrybucyjna giganta motoryzacyjnego daje pewność, że obsługa posprzedażowa nie będzie problemem, w przeciwieństwie do niektórych chińskich marek działających samodzielnie. Produkcja T03 w Tychach może być dla niektórych dodatkowym argumentem za wyborem Leapmotora. Z drugiej strony, marka jest nowa na polskim rynku, co rodzi pytania o niezawodność i wartość odsprzedaży. Ponadto, decyzja o przeniesieniu produkcji B10 poza Polskę pokazuje, że geopolityka może wpływać na stabilność planów Leapmotora w naszym kraju.
Ostatecznie warto rozważyć Leapmotora, jeśli priorytetem jest cena i technologia, a nie boisz się ryzyka związanego z nową marką. Opinie z innych rynków europejskich, gdzie sprzedaż ruszyła we wrześniu 2024 roku, mogą pomóc w podjęciu decyzji.