Premiery chińskich samochodów na Poznań Motor Show 2025
Targi Poznań Motor Show 2025 okazały się prawdziwym świętem chińskiej motoryzacji w Polsce. Samochody z Państwa Środka wręcz zdominowały największą wystawę motoryzacyjną.
Z artykułu dowiesz się o:
Z każdym rokiem targi w Poznaniu zyskują na znaczeniu, a liczba premier samochodowych stale rośnie. Już w zeszłym roku zauważyłem jednak, że gdyby nie obecność chińskich marek, hale MTP byłyby niemal puste. W tegorocznej edycji zjawisko to stało się jeszcze bardziej widoczne – większość stoisk zajmowali producenci z Chin, a pomiędzy nimi sporadycznie pojawiały się marki japońskie i koreańskie. Producenci europejscy byli natomiast prawdziwą rzadkością. Cóż, czasy się zmieniają. Tegoroczne targi reklamowano jako niepowtarzalną okazję do "bezpośredniego doświadczenia przyszłości motoryzacji". Jak się okazuje, przyszłość ta należy głównie do chińskich samochodów.
Premiery chińskich marek na Poznań Motor Show 2025
Wśród marek, które zadebiutowały na polskim rynku, znalazły się Dongfeng, DFSK, JAC Motors, Foton, Hongqi, SWM oraz Bestune. Większość z nich oferuje samochody osobowe, jednak niektóre mają w swojej ofercie także auta użytkowe (np. DFSK i JAC Motors), a Foton skupia się tylko na autach użytkowych.

Hongqi
Zaczniemy od Hongqi. Producent, należący do koncernu FAW Group, wprowadzi do sprzedaży cztery modele: dwa SUV-y i dwa sedany. Początkowo auta Hongqi były przeznaczone wyłącznie dla chińskich dygnitarzy najwyższego szczebla, dziś jednak marka kieruje swoją ofertę także do europejskich klientów. W projektowanie nowych modeli zaangażował się m.in. były szef designu Rolls-Royce'a, Gilles Taylor. Podstawową propozycją będzie średniej wielkości SUV HS3 (4,65 m długości), dostępny z benzynowymi jednostkami 1.5 (169 KM) i 2.0 (252 KM), przy czym mocniejsza wersja oferuje również napęd na cztery koła. Ceny startują od 139 900 zł. Kolejną propozycją jest większy SUV HS5 (4,76 m długości), zaprojektowany przez Italdesign, wyposażony w silnik 2.0 i napęd AWD, z ceną od 159 900 zł. W gamie sedanów znajdziemy niemal 5-metrowego H5 z silnikiem 2.0 za 169 900 zł oraz flagowego H9 o długości 5,14 m, który otrzymał pneumatyczne zawieszenie i silnik 2.0 (z czasem pojawi się także wersja z jednostką 3.0 V6). H9 został wyceniony na 284 900 zł.

Dongfeng
Dongfeng zaprezentował aż cztery nowe modele. Podstawową propozycją jest miejski elektryk Box, wyceniony na 99 900 zł. Auto mierzy 4,03 m długości, generuje 95 KM i korzysta z baterii o pojemności 42,3 kWh, co przekłada się na zasięg 310 km wg norm WLTP. Sprint od 0 do 100 km/h zajmuje mu 12,5 sekundy. Drugim modelem jest kompaktowy liftback Shine o długości 4,67 m, napędzany benzynowym silnikiem 1.5 Mach Power Turbo o mocy 195 KM, również kosztujący 99 900 zł. Wśród SUV-ów Dongfeng przedstawił średniej wielkości modele Mage (4,65 m długości, 201 KM) i Huge (4,71 m długości, 204 KM). Mage został wyceniony na 123 900 zł, a Huge na 149 000 zł. W Poznaniu swoją premierę miała także marka MHero, prezentując elektrycznego SUV-a 917 o imponującej mocy 1088 KM i baterii 142 kWh, zapewniającej 450 km zasięgu. Pojazd waży 3,3 tony, przyspiesza do 100 km/h w 4,2 sekundy, mierzy 4,99 m długości i może brodzić w wodzie na głębokość aż 900 mm. Cena MHero 917 wynosi 799 000 zł.

DFSK
Warto również zwrócić uwagę na ofertę marki DFSK, która w Polsce proponuje dwa średniej wielkości SUV-y: FX600 i E5 – oba wyposażone w trzy rzędy siedzeń i dostępne w atrakcyjnych cenach. FX600 napędzany jest 1.5-litrowym silnikiem T-GDI o mocy 177 KM, a dodatkowo dostępna jest opcjonalna instalacja LPG. Auto mierzy 4,76 m długości i kosztuje 139 900 zł, co czyni go najtańszym 7-miejscowym SUV-em w swoim segmencie. Z kolei model E5 to hybryda plug-in o mocy 217 KM, z baterią 17,5 kWh, umożliwiającą przejechanie do 87 km na samym prądzie. Ma taką samą długość (4,76 m) i cenę od 153 900 zł – jest najtańszym SUV-em PHEV w tej klasie. DFSK pokazało również małego dostawczaka C31 z otwartą skrzynią ładunkową i silnikiem 1.6 o mocy 112 KM, także dostępnym z instalacją LPG. Cena modelu wynosi 81 200 zł netto.
Bestune
Marka Bestune wprowadzi na polski rynek trzy modele: kompaktowego SUV-a T77 Pro, średniej wielkości SUV-a T90 oraz liftbacka klasy średniej B70. T77 Pro ma 4,5 m długości, napędza go benzynowy silnik 1.5T o mocy 160 KM, współpracujący z przekładnią DCT. Ceny startują od 109 900 zł. Bestune T90 to większy SUV o długości 4,7 m, z bagażnikiem o pojemności 585 litrów i silnikami 1.5T (170 KM) oraz 2.0T (245 KM). Jego cena zaczyna się od 129 900 zł. Natomiast model B70, mający 4,9 m długości, będzie rywalizować m.in. z Toyotą Camry i Skodą Superb. Pod maską znajdą się jednostki 1.5T (160 KM) oraz 2.0T (218 KM), a ceny startują od 119 900 zł.

SWM
SWM to włoska marka należąca do chińskiego koncernu Shineray Group, która na polskim rynku zaoferuje trzy budżetowe SUV-y. Wyłącznym importerem będzie Asian Automotive Distribution Center. Najtańszym modelem będzie kompaktowy SWM S03F, wyceniony na 94 900 zł. Auto mierzy 4,6 m długości, ma prześwit 195 mm i oferuje 7 miejsc w układzie 2+2+3. Napędza go 1.5-litrowy silnik benzynowy o mocy 110 KM, współpracujący z 5-biegową manualną skrzynią biegów. Pojemność bagażnika wynosi od 165 do 1564 litrów. Kolejną propozycją jest SWM G01F – kompaktowy SUV z turbodoładowanym silnikiem 1.5 (139 KM, 212 Nm) i 7-biegową przekładnią DCT, wyceniony na 119 900 zł, z bagażnikiem o pojemności 440 litrów. Ostatni model to średniej wielkości SUV SWM G05 o długości 4,75 m, także z trzema rzędami siedzeń. Pod maską pracuje silnik benzynowy 1.5 o mocy 150 KM, współpracujący z 7-stopniową skrzynią DCT. Bagażnik mieści od 136 do 1950 litrów, a ceny startują od 129 900 zł.

JAC Motors
JAC Motors również zaznaczył swoją obecność w Poznaniu, prezentując rozbudowaną ekspozycję. Chiński producent pokazał m.in. średniej wielkości SUV-a JS8 Pro, dostępnego w wersjach 6- i 7-osobowej, napędzanego silnikiem 1.5 T-GDI o mocy 175 KM. Wśród premier znalazł się także pickup T8 Pro z 2-litrowym silnikiem wysokoprężnym o mocy 145 KM oraz kompaktowy liftback J7 Plus, wyposażony w jednostkę 1.5 T-GDI rozwijającą 150 KM. Zwiedzający mogli również zapoznać się z ofertą pojazdów użytkowych JAC-a, obejmującą m.in. pickupa T9, SUV-a JS6, lekki samochód dostawczy X200 oraz nową generację modelu New Sunray – dostępnego zarówno jako VAN, jak i rama do zabudowy. To właśnie New Sunray miał swoją europejską premierę w Poznaniu. Sprzedaż modeli ruszy w trzecim kwartale bieżącego roku. Ceny startują od 94 900 zł za J7 Plus, 137 900 zł za JS8 Pro i 99 900 zł netto za pickupa T8 Pro.
Foton
W segmencie pojazdów użytkowych swój debiut zaliczył również Foton, prezentując jedynie swój bazowy model – pickupa G7. To najmniejszy tego typu pojazd dostępny na polskim rynku, rywalizujący m.in. z Toyotą Hilux i Fordem Rangerem. Auto ma 5,34 m długości i oferuje ładowność na poziomie 955 kg. Napędza go 2-litrowy silnik wysokoprężny o mocy 162 KM i momencie obrotowym 388 Nm, a napęd 4x4 przekazywany jest za pomocą 6-biegowej skrzyni manualnej lub 8-stopniowego automatu ZF. Ceny modelu G7 startują od 109 900 zł netto.
Premiery chińskich modeli na Poznań Motor Show 2025
Przejdźmy teraz do premier marek chińskich, które są już obecne na polskim rynku. Największym zainteresowaniem cieszyła się nowa Omoda 9 Super Hybrid – zdecydowanie najważniejsza z zaprezentowanych nowości.
Omoda 9 Super Hybrid
Omoda 9 Super Hybrid to średniej wielkości SUV (4,77 m długości) wyposażony w układ hybrydowy plug-in, łączący silnik 1.5 T-GDI z trzema jednostkami elektrycznymi. Łączna moc układu wynosi imponujące 537 KM, a maksymalny moment obrotowy to 650 Nm. Auto przyspiesza od 0 do 100 km/h w 4,9 sekundy, a dzięki baterii o pojemności 34,46 kWh potrafi pokonać do 143 km w trybie elektrycznym. Obok Omody swoją premierę miało również Jaecoo z modelem 7 Super Hybrid.

BAIC BJ30
BAIC zaprezentował podczas Poznań Motor Show 2025 gamę modeli z serii BJ, w tym debiutujący na polskim rynku BJ30e. To średniej wielkości SUV o długości 4,73 m, wyróżniający się terenowym charakterem – oferuje prześwit 215 mm, głębokość brodzenia do 450 mm oraz kąty: natarcia – 25°, rampowy – 21° i zejścia – 30°. Auto przyciąga uwagę masywną, kanciastą sylwetką inspirowaną klasycznymi terenówkami. BJ30e wyposażono w układ hybrydowy typu full hybrid, oparty na silniku 1.5 T-GDI, generujący łącznie 280 KM. Bateria o pojemności 1,67 kWh zasila napęd na cztery koła, a sprint do setki zajmuje 6,9 sekundy. Cena modelu to 184 900 zł.
Leapmotor C10 REEV
Własne stoisko podczas targów miała również marka Leapmotor, która w Poznaniu zaprezentowała po raz pierwszy model C10 w wersji REEV. To SUV klasy średniej o długości 4,7 m i mocy 215 KM, wyposażony w układ napędowy oparty na silniku benzynowym 1.5 pełniącym funkcję generatora prądu. Dzięki baterii o pojemności 28,4 kWh auto oferuje do 145 km zasięgu na samym prądzie. Ceny modelu zaczynają się od 163 200 zł za wersję Style, a bogatsza odmiana Design kosztuje 169 575 zł. Warto dodać, że na stoisku znalazły się również elektryczna wersja C10 oraz najmniejszy model marki – T03.
Zabrakło natomiast takich graczy jak MG, BYD, Maxus czy Xpeng, który niedawno zadebiutował na polskim rynku.
Na koniec ciekawostka - premiera chińskiej Mazdy 6e
Warto też wspomnieć o premierze Mazdy 6e. Co prawda Mazdę zaliczamy do japońskich producentów, jednak jej najnowszy model 6e jest bliźniaczą wersją chińskiego Deepala SL03 i jednocześnie modelem powstałym w ramach spółki joint venture Changan Mazda. Samochód jest dużym, mierzącym 4,92 m liftbackiem z napędem elektrycznym, a od chińskiego brata odróżnia go karoseria w typowym dla Mazdy stylu KODO. Auto wyposażone jest w napęd elektryczny, moc trafia na tylną oś i występuje w dwóch wariantach mocy – 245 KM oraz 258 KM. Do wyboru są również dwie pojemności baterii: 68,8 kWh i 80 kWh, które zapewniają zasięg do 552 km. Ceny zaczynają się od 198 200 zł za wersję Standard Range, natomiast wariant Long Range wyceniono na 203 600 zł.

Podsumowanie
Podsumowując, targi Poznań Motor Show 2025 zostały zdecydowanie zdominowane przez marki z Chin. Trudno nie odnieść wrażenia, że bez obecności chińskich producentów hale MTP świeciłyby pustkami, a same targi mogłyby się w ogóle nie odbyć. Wśród licznych premier kilka wywarło na mnie naprawdę pozytywne wrażenie. Najlepszą premierą całych targów – zarówno wśród chińskich, jak i wszystkich prezentowanych modeli – była dla mnie Omoda 9 Super Hybrid. Samochód ten wyróżniał się dojrzałością projektu i wyraźnie europejskim charakterem, czego zabrakło wielu innym chińskim markom. Pozytywnie zaskoczyło mnie także Hongqi H9, choć nie do końca można uznać tę markę za premium – raczej za konkurencję dla marek pokroju Skody. Z "chińskich" nowości spodobała mi się jeszcze Mazda 6e, choć szkoda, że do Polski nie trafi wersja PHEV. Niestety, większość pozostałych chińskich modeli, wydawała się mało wyrazista i zaprojektowana według jednego schematu.