TOP5: Premiery chińskich samochodów na Paris Motor Show 2026
Po raz pierwszy na targach w Paryżu przeważały chińskie samochody. Podczas wystawy Paris Motor Show 2026 zaprezentowało się ponad 20 marek z Państwa Środka. Nowości było tak dużo, że trudno je było wszystkie spamiętać i dokładnie obejrzeć, dlatego też wybrałem dla was moje TOP5 chińskich premier na targach Paris Motor Show 2026.
Chińskie koncerny już przestały być niszą w Europie, a stały się realnym graczem. Co więcej, to właśnie one dominują na największych i najważniejszych wydarzeniach branżowych, do których należą także targi motoryzacyjne w Paryżu. Od stycznia do sierpnia chińskie marki sprzedały w Europie łącznie 913 703 samochody. Ich udział w europejskim rynku wzrósł w ciągu roku niemal dwukrotnie, z 5,2 do 9,9 proc. Podczas wystawy w stolicy Francji doskonale było widać coraz większe aspiracje Chińczyków i zaciekłą walkę także o klienta aut premium. Wiele chińskich premier przybliżyliśmy wam już w artykule zapowiadającym targi, natomiast teraz, już po wizycie na targach, skupię się na moim TOP5 najciekawszych premier chińskich samochodów podczas Paris Motor Show 2026.
Zeekr 9X
Największe wrażenie zrobił na mnie flagowy SUV Zeekra, model 9X, który właśnie w Paryżu świętował swoją europejską premierę. Samochód mierzy 5,24 m długości i blisko 3,17 m rozstawu osi, ma trzy rzędy siedzeń w układzie 2+2+2, w tym fotele kapitańskie w drugim rzędzie i osobne fotele w trzecim rzędzie, wyposażone w osobną regulację elektryczną. Zeekr 9X jest naszpikowany po brzegi nowoczesną technologią, na czele z instalacją 900 V, dzięki czemu ładowanie baterii od 10 do 80% trwa zaledwie 9 minut. Zeekr 9X jest hybrydą plug-in z turbodoładowanym silnikiem benzynowym 2.0 oraz dwóch silnikach elektrycznych i rozwija łącznie aż 897 KM. Akumulatory mają aż 55 kWh pojemności i zapewniają 179 km zasięgu w trybie elektrycznym. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje tylko 4,1 s, a łączny zasięg to 737 km.

Projekt stylistyczny 9X opracowany został w europejskim centrum badawczo-rozwojowym Geely w szwedzkim Göteborgu. Na wyposażeniu znajdziemy m.in. dwa 16-calowe wyświetlacze (centralny i przed pasażerem), system audio Baim z 32 głośnikami i subwooferem, o łącznej mocy aż 3896 W, fotele z elektryczną regulacją w 12 kierunkach, z masażem, wentylacją i podgrzewaniem, adaptacyjne pneumatyczne zawieszenie, wyświetlacz AR-HUD czy 17-calowy wyświetlacz OLED dla pasażerów tylnych rzędów. Zeekr to należąca do Geely marka zorientowana na nowoczesnych technologiach i elektryfikacji, stąd też stanowi ciekawą alternawę dla Volvo czy niemieckich marek. W kabinie znajdziemy szlachetne materiały jak skóra, drewno i alcantara.
BYD Atto 8
W Paryżu zadebiutował BYD Atto 8, który zastąpi niezbyt popularny model Tang. Samochód jest też pierwszym modelem w europejskiej gamie BYD z bateriami Blade 2.0 i obsługującym technologię Flash Charging. SUV klasy wyższej oferuje trzy rzędy siedzeń, Nowy flagowy model BYD będzie dostępny w dwóch w pełni elektrycznych wersjach – z napędem na tylne lub wszystkie koła. Design RWD ma jeden tylny silnik o mocy 462 KM (340 kW) i momencie obrotowym 365 Nm, przyspiesza od 0 do 100 km/h w 8 s. Wersja Excellence AWD wyposażona jest w dodatkowy silnik z przodu, który zwiększa maksymalną moc układu do 775 KM (570 kW), a moment obrotowy do 775 Nm. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje zaledwie 4,6 s. Baterie mają 115 kWh pojemności i zapewniają 653 km zasięgu w wersji RWD i 602 km w przypadku odmiany AWD.

Stylistyka nadwozia odzwierciedla najnowszy etap rozwoju języka projektowego BYD. Z przodu znajdują się wyjątkowo smukłe, zintegrowane światła do jazdy dziennej i reflektory matrycowe LED. Z kolei wyraziste linie dolnej części zderzaka optycznie poszerzają nadwozie. Z tyłu lampy z motywem "węzła nieskończoności" otaczają podświetlone logo BYD. BYD Atto 8 ma 5040 mm długości, 1996 mm szerokości i 1760 mm wysokości. Bagażnik pomieści od 270 do 1960 litrów, a pod maską znajdziemy frunk o pojemności 136 litrów. W kabinie znajdziemy 10,25-calowy wyświetlacz cyfrowych zegarów i 15,6-calowy ekran systemu infotainment korzystający z usług Google'a. Atto 8 jest pierwszym modelem BYD w Europie wyposażonym w baterię Blade drugiej generacji, który umożliwia korzystanie z technologii FLASH Charging. Ładowanie baterii od 10 do 70% zajmie tylko 5 minut, a od 10 do 97% 9 minut. Producent zapewnia, że nawet przy temperaturze -30 stopni ładowanie baterii od 20 do 97% trwa tylko 12 minut.
Rozwój sieci Flash Charging zakłada instalację 3000 stacji w Europie do końca 2027 r. Dodatkowo, BYD zapowiada, że do końca tego roku uruchomi w Polsce pierwszą ultraszybką stację ładowania Flash Charging o mocy do 1 MW.
Li Auto i6
Chiński crossover klasy wyższej już zdążył podbić lokalny rynek - od stycznia do sierpnia 2026 roku na Li Auto i6 w Chinach zdecydowało się 152 842 klientów. Na początku 2027 roku pierwsze egzemplarze trafią na europejski rynek. Li Auto to nowoczesny crossover klasy wyższej o długości 4,95 m i rozstawie osi wynoszącym równe 3 m. Samochód stawia na opływowe kształty, przypominając bardziej uterenowione shooting brake wyjęte z filmu niż klasycznego SUV-a. Li Auto i6 rozwija 544 KM i korzysta z architektury 800 V. W chińskiej specyfikacji ma baterie o pojemności 96 kWh i zapewnia 780 km zasięgu według cyklu CLTC. Według obowiązującej w Europie normy WLTP należy raczej się spodziewać okolic 600 km na jednym ładowaniu. Wariant RWD rozwija 340 KM, natomiast AWD 544 KM. W kabinie znajdziemy panoramiczny ekran o przekątnej 29 cali, w rozdzielczości 6K, komfortowe fotele z funkcją masażu czy liczne udogodnienia z zakresu komfortu. Początkowo Li Auto i6 trafi do Holandii i Norwegii, a z czasem trafi trafi także do innych krajów europejskich. Li Auto zapowiedziało też poszerzenie gamy o modele z napędem EREV.

Chery Q
Gamę Chery w Europie otwiera pierwszy w pełni elektryczny model, który przyjął formę miejskiego SUV-a. Chery Q ma 4,19 m długości, ale jego rozstaw osi sięga 2,7 m, czyli wartości typowej dla aut o klasę większych. Przełożyło się to na wyjątkowo obszerne wnętrze, w którym wygodnie podróżuje się zarówno z przodu, jak i z tyłu, a kierowca i pasażerowie mają do dyspozycji aż 38 schowków. Praktyczne podejście konstruktorów widać też w szufladzie na plecak ukrytej pod tylną kanapą oraz w elektrycznie otwieranym, 70-litrowym bagażniku pod przednią maską. Główny kufer mieści z kolei 375 litrów. Na potrzeby modelu Q opracowano dedykowane oprogramowanie multimediów, obsługiwane za pomocą ekranu o przekątnej niemal 15 cali. Warto docenić, że regulację temperatury i intensywności nawiewu powierzono klasycznym, fizycznym pokrętłom umieszczonym na tunelu środkowym.

Nadwozie zaprojektowano według filozofii „Square-Round Harmony”, która zestawia geometryczne bryły z miękko poprowadzonymi liniami. Styliści odeszli od agresywnych przetłoczeń i ekstrawaganckich form na rzecz spokojnych zaokrągleń, dobrze oddających rozsądny, wyważony charakter auta. Wygląd modelu doceniło jury konkursu Red Dot, przyznając mu wyróżnienie w kategorii wzornictwa produktowego. Za napęd odpowiada silnik elektryczny o mocy 121 KM, który – co nieczęste w tym segmencie – przekazuje moc na tylną oś. Akumulator o pojemności 41 kWh ma wystarczać na 400 km według normy NEDC, co w realiach procedury WLTP powinno oznaczać wynik przekraczający 300 km. Maksymalna moc ładowania prądem stałym wynosi 90 kW, a na liście wyposażenia znalazła się również funkcja V2L, pozwalająca zasilać zewnętrzne urządzenia.
Szczegóły dotyczące cennika i wersji wyposażenia poznamy w połowie 2027 roku, gdy Chery Q zadebiutuje w polskich salonach. Jeśli producentowi uda się utrzymać cenę poniżej 100 tys. zł lub zbliżoną do tego progu, nowy elektryk ma spore szanse na rynkowy sukces.
Omoda 4
Omoda 4 to model, który ma realne szanse namieszać w polskich statystykach sprzedaży. Kompaktowy crossover wyróżnia się awangardową, mocno kanciastą stylistyką, a jego wymiary to 4,42 m długości, 1,86 m szerokości i 1,57 m wysokości przy rozstawie osi wynoszącym 2,7 m. Przestrzeń ładunkowa oferuje od 340 do 1120 litrów. Za projekt nadwozia odpowiada filozofia Mecha Flow, której twórcy czerpali z estetyki mechanicznych egzoszkieletów rodem z filmów science fiction. Ostro zarysowane krawędzie i wielopłaszczyznowe powierzchnie sprawiają, że karoseria efektownie operuje światłem i cieniem. Nowością jest także charakterystyczny układ świateł LED. O sportowym zacięciu przypominają wyrazista linia boków, mocno zarysowane przetłoczenia i 18-calowe felgi, a tył zdobią lampy o kształcie przywodzącym na myśl błyskawicę.

Wnętrze zdradza pokrewieństwo z Jaecoo 5 – oba modele powstały na wspólnej płycie podłogowej. Omoda stawia jednak na bardziej dynamiczny, lifestylowy wizerunek i wyraźniej celuje w miejskich klientów. Za kierownicą spłaszczoną u góry i u dołu kierowca ma przed sobą 8,9-calowe cyfrowe zegary, a centralne miejsce zajmuje pionowy, 13,2-calowy ekran multimediów. Choć ogólny zarys deski rozdzielczej przypomina ten z Jaecoo, w Omodzie formy są śmielsze, a nie brakuje też smaczków. Najciekawszym z nich jest przycisk uruchamiający silnik, ukryty na tunelu środkowym pod czerwoną osłonką – rozwiązanie znane z supersamochodów. Producent podkreśla, że to jeden z elementów nawiązujących do wyścigowego rodowodu. Oferta obejmuje dwie odmiany napędowe: hybrydową i w pełni elektryczną. Pełna hybryda wykorzystuje turbodoładowany silnik benzynowy 1.5 T-GDI, a system generuje łącznie 224 KM i 295 Nm. Współpracuje z akumulatorem o pojemności 1,83 kWh, rozpędza auto do 100 km/h w 7,9 s, a deklarowane zużycie paliwa to 5,2 l/100 km. Elektryk dysponuje mocą 211 KM i momentem 288 Nm, a sprint do setki również zajmuje mu 7,9 s. Bateria o pojemności 67 kWh ma zapewniać do 450 km zasięgu. Przy szybkiej ładowarce prądu stałego o mocy 120 kW uzupełnienie energii z 30 do 80% trwa 22 minuty.
Podsumowanie
Każdy z wymienionych modeli ma coś wyjątkowego, co pozwala mu wyróżnić się na tle konkurencji. W przypadku Zeekra są to parametry układu napędowego, wyposażenie i technologia (m.in. instalacja 900 V), w BYD Atto 8 mamy przełomową technologię ładowania Flash Charging, która może skutecznie wyeliminować tzw. range anxiety, Li Auto stawia na nietypową formę nadwozia i komfort podróżowania, Omoda 4 oferuje wyjątkowy design i rozsądną cenę, natomiast Chery Q jawi się jako przystępny i zaskakująco funkcjonalny jak na swoje gabaryty kompan do miasta. To tylko niektóre z godnych uwagi chińskich nowości na targach Paris Motor Show 2026. Ekspansja nabiera na sile, a chińskie samochody stają się coraz dojrzalsze i to one zaczynają już kreować trendy w branży i wyznaczać tempo rozwoju rynku.